reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
:( a ja nic nie jem i czuję się fatalnie....:-(
nie mogę dojść do siebie po dzisiejszym wypadzie na badania....boli mnie dół brzucha, głowa i płakać mi się chce....mam dosyć
 
Oj Rabitt jak cie czytam to mi sie przypomina oja gehenna..Tez plakalam z bezsilnosci, z tego powodu ze niemoge nic zrobic,ze jestem wielka,nie moge gaci wlozyc..Odliczlam i odliczalam i to cholerne lezenie..Trzymaj sie mono,wszystkie sie trzymajcie bo WARTO!!!!

Ashiarona ty juz chyba cosik mi sie wydaje,bo porodzik sie zaczyna wlasnie bolami jak przed okresem.Trzymam kciuki za pomyslne rozwizanie!!!Wysle ci na priv moj numer zebys dala znac jak sie rozpakujesz ;-)
 
Rabbitku Kochana wiem co czujesz :( każdy dzień inny, a do tego te bóle nie wiadomo skąd i ile będą trwać:( trzymaj się cieplutko:)
ja ostatnio też płaczę i sama nie bardzo wiem czemu, więc staram się to robić jak nie ma M bo zaraz się martwi i co mam mu powiedzieć bo mam ochotę???:-D
Ale jeszcze troszkę i wypakujemy się i hormony powinny nam odpuścić:)
 
reklama
teraz ja mam paranoje ze ruchy dzieci cos osłabły.......jejku tez mam juz dosc.
Ania nawet nie bede Cie pocieszac bo to na nic:wściekła/y:całe szczescie ze szyjka grzecznie trzyma, a Tobie nie wiele zostało.
Ja ja k w ciazy z Frankiem czułam sie juz tak naprawde masakrycznie(urodziłam w 42tc)to po porodzie odkryłam dlaczego tak sie dzieje...otóz dlatego zebysmy juz miały tak serdecznie dosc tego stanu zeby przeszedł na strach przed porodem w detrminacje zeby szybko urodzic i zapomniec!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry