reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Ja do pomocy będę miała mamę przez tydzień,a potem sama Laura chodzi do przedszkola. W ogóle nie myślę o tym jak sobie poradzę jak się dzieci urodzą...mam teściową która siedzi w domu ale szkoda gadać....
nie wiem gdzie mój optymizm się podział...
 
ja może jestem w innej sytuacji bo to moje pierwsze dzieci...ale ja chcę pomocy tylko przez pierwsze 2 tygodnie....potem nie chce żeby mama czy teściowa siedziały mi na głowie....wiadomo od czasu do czasu spoko...ale nie tak jak one sobie to wyobrażają...że codziennie będą siedzieć...jedna do południa druga popołudniu...ogłupieje przecież....ja mam nadzieję że wszystko się ułoży po porodzie i dam radę sama do południa a potem z mężem....
 
Ashiarona za tydzień rodzisz??? CC czy SN ? Widzisz ,mało jestem na forum a ciężko będzie doczytać teraz co która pisała. Jak na bliźniaki musisz mieć malutki brzusio :-) Który tydz jesteś?
 
ja mam w pasie 118cm....ja mam brzuch wysoko....ale to jest właśnie bardzo męczące....bo ich dupcie uciskaja na przepone i nawet siedzieć nie mogę tak boli....i ciężko się oddycha aa do tego kopią po zebrach
 
reklama
Ashiarona za tydzień rodzisz??? CC czy SN ? Widzisz ,mało jestem na forum a ciężko będzie doczytać teraz co która pisała. Jak na bliźniaki musisz mieć malutki brzusio :-) Który tydz jesteś?

Dzisiaj pelne 36, ale jeszcze nie wiem jak, zadecyduja na miejscu, chyba ze urodze wczesniej :-D. Lekarka jak bylam w szpitalu powiedziala, ze mam brzuch jak na 30 tydz z jedna dzidzia, dopiero jak popatrzyla w karte to sie zdziwila, bo to byl 35, to chyba po mamie odziedziczylam :)
Moja mama jak mnie rodzila wazyla 54 kg, a ja mialam 57 cm, a mama tylko 1,56, nie wiem, jak ja sie jej pomiescilam, a tez miala bardzo malutki brzuszek, przytyla tylko 9 kg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry