Ewaw211 - kobity krzyczą przy porodzie bo to im pomaga, nie to żeby bolało

ja jak rodziłam to w sali obok dziewczyna tak głośno się darła, że stwierdziłam że trzeba szybko urodzić żeby nie słuchać tych jej wrzasków. Ona sobie krzyczała a położne krzyczały na nią że krzyczy
karola79 - nie mamy jeszcze wybranego imienia.. :-) dla dziewczynki może Łucja.. (ciekawe czy w rodzinie przejdzie

a dla chłopaka to mąż wybierze :-) zadowolony bardzo jest, bo chłopak jest na 200% a dziewczynka tak na 99%. Pożyjemy, zobaczymy czy się lekarz nie pomylił co do dziewczynki
... 3mam kciuki za pracę dla męża.
tossa - uwielbiam kluski śląskie..

Ja sama wyglądam już jak jedna wielka kluska.
Dzieci Reni rzeczywiście malutkie, ale muszą być bardzo silne skoro po 10 pkt. dostali. Super

) trochę ich "podtuczą" w szpitalu i wrócą do domku
To ciekawe która teraz z dziewczyn będzie kolejna.. ;-)
A mnie coś brzuch boli i zaczyna twardnieć, też tak miałyście we wczesnej ciąży? Umówiłam się na jutro na wizytę tylko do innego lekarza, bo mój wraca z urlopu dopiero w poniedziałek, a wczoraj miałam tylko usg Wolę się upewnić że wszystko jest OK, bo tak przy pierwszej ciąży nie miałam. Przynajmniej nie na tym etapie.