reklama

Ciąża bliźniacza

Ewa pocieszę Cię, że mi badania wyszły ok, a nogi mam spuchnięte jak balony - mam ograniczyć sól i dieta bogatobiałkowa, a dodatkowo sobie moczę je wieczorem w soli do nóg
 
reklama
Oj dziewczyny ta końcówka jest okropna, sama nie wiem czy lepiej w domu czy w szpitalu pod opieką .Przez te upały to te moje dzidzie jakieś anemiczne dzisiaj nic nie buszuja w mmy brzuszku.

 
Czy Wy miałyscie taki krzywy brzuch? Ja mam taki pofalowany, z jednej strony pusto a z drugiej zaraz mi pęknie

Dziewczyny ja tez mialam mega krzywy brzuch to normalne hehe, moje laski lezaly jakby w 3/4 brzucha a reszta byla pusta i na usg juz na koncowce lekarz kazal mi podpierac i jakby pchac brzuch bo mi na bok uciekal i nie mogl zrobic tego usg heh
 
Ewa1 ale zatrucie ciazowe a cholestaza to dwie inne rzeczy.
Zatrucie ciazowe zwane gestoza to nic innego jak stan przedrzucawkowy( teraz to sie tak nazywa)
Objawy to wysokie cisnienie, bialko w moczu i opuchlizna.
A cholestaza to pewnie juz wiesz Ja tez mialam dlugo takie swedzenie, ale ja mialam jescze wysypke na udach i rekach.Drapalam sie do krwi. Na szczescie wykluczono cholestaze.
 
Monia, no niezły miałąś brzuch, jak kosmita, hehe :)

Ja mam okrągły normalny, dzieciaki leżą równo, czasem jest wiekszy z jednej strony, ale ogólnie równy. Widziałam gdzieś w necie zdjęcie dziewczyny w ciąży bliźniaczej i miała normalnie brzuch w kształcie dzieci, takie dwie górki, hehe. To dopiero był widok.
 
no to dzisiaj maluchy zostaną zmierzone...czyli usg połówkowe
mimo że widziałam w poniedziałek na usg że się ruszają to wkurza mnie to że ja tego jeszcze jakoś specjalnie nie czuję
 
Monia - ale fajny brzuszek, :-)
Tossa - czekamy na relację z usg połówkowego :-)

Ja wrócłam od lekarza.. niestety szyjka skróciła mi się z 45mm na 35.Mam nakaz leżenia i zakaz współżycia :-( Na razie nic bardzo złego się nie dzieje, dostałam magnez i nospę na twardnienie brzucha i jeszcze jakieś inne leki, bo okazało się że mam anemię. I oczywiście L4 do końca ciąży.
Al czuję taki hmm.. dyskomfort w brzuchu. Lekarz mówil że to byc może też dlatego, bo chłopak jest tak ułożony że może mi naciskać na jakiś nerw. Zobaczymy, ale zaczęłam się poważnie obawiać i od dzisiaj zaczynam ostro odpoczywać :)


Z dobrych wiadomości to potwierdziło się że jest chłopak i dziewczynka. Dzieciaki mają się dobrze :)
 
youstta no to witaj w klubie, ja tez leze juz do konca, łykaj magnez bo na serio pomaga!Ja łykam 3x2 i brzuch nie twardnieje już.Lez jak najwięcej, maluchy najważniejsze teraz!!
Tossa ja tez dzis na usg, ale musze sama dojechac do szpitala co mnie przeraża, bo dłuższe spacery mi nie służą :no:.
Ewa211 wytrzymaj juz na samej mecie jestes prawie :).
Milenka halo halo odezwij sie!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry