Manila Gratulacje!!!! napewno wszystko bedzie ok,z obaczysz

mam nadzieje,ze Ty sie dobrze czujesz

wracaj do sil i Babelki tez
ja juz na ostatnich nogach, a w zasadzie nawet nie na nogach, prawdopodobnie mam poczatki rozchodzenia sie spojenia lonowego... na dzien dzisiejszy nie moge wstac, chodzic, przekrecic sie z boku na bok a nawet usiasc bez bolu.

ehh tak mi nie dobrze,ze chyba w kosmos odlece, bo tylko na plecach mie nie boli, a czuje sie SICK AS HELL
Ania ciesze sie,ze masz juz date wyznaczona! odliczam i ciesze sie razem z Toba!!!
przepraszam dzis nie wyslalam Ci kokardek bo zapomnialam ze dzis u nas BANK HOLIDAY i poczta jest zamknieta

ale jutro posle meza to Ci wysle. 3maj sie kochana!
Tossa nie przejmu sie nia- baby bywaja zazdrosne, niech leci na szczaw i tyle.

wstretny babsztyl