reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
hejka lasencje z brzuszkami.....ufff już sobota....dobrze że ten czas szybko leci....współczuje wam nieprzespanych nocy....ja nie mam z tym problemu tylko wstaje z 5 razy na siku...ale co tam....

moje dzieciaki były cały czas jedno główkowo a drugie pupcią.....a na koniec się Jasio przekręcił i są oba główkowo...ale to bardzo boli...bo obie główki są w miednicy....ahhh nie narzekam jeszcze tylko troszkę....aale wy narzekajcie ile wlezie....:)
 
Agata jakie malusie bączki :) Ja mam wizytę w czwartek już nie mogę się doczekać, bo byłam miesiąc temu. bo gin na urlop pojechał .

Dziewczyny ja też w nocy nie spałam i dziś to chyba laptopik położę koło łóżka, bo w nocy rwa kulszowa nie dała mi się nawet ruszyc do wc :-/
Tak czytałam co pisałyście o matkach, które przed bliźniakami mają już maluszka i powiem wam, że ja mogłabym zacałować moją Oleńkę. Ona jest takim cukiereczkiem słodziutkim, teraz tak przeżywa że urodzą się bliźniaki, że sama nosi dwa misie pod bluzką i narzeka jak ją plecki bolą i tatuś musi masować :-)

mojego , przedostatni wyjazd na działke kosztował 350zł :wściekła/y:
Tossa a wyobraź sobie jak wściekły był mój mąż, kiedy dostał w pracy zdjęcie żony, która sporo przekroczyła prędkość i dostała 300 zł mandatu. No ale co, z policjantem bym się może jakoś dogadała ale z fotoradarem...;-)

Rabbit ty masz już z górki i za kilka dni przytulisz swoje maleństwa ale powiedz czy czas Ci sie teraz bardziej nie ciągnie ???
 
Ostatnia edycja:
karola79
user-offline.png
-Pytasz jak to jest mieć tak duże dziecko?Powiem Ci jedno mój syn pomimo swego wieku dalej lubi być przytulany i cmokany.Tylko teraz to częściej ja mu siadam na kolana bo ma 180 cm.Fajnie jest jak Ci opowiada o wszystkim ,o pierwszej miłości o nienawiści i pierwszych imprezach.Kurcze a tak niedawno człowiek sam chodził na imprtezy,hmm
 
obejrzałam dzisiaj dokładniej te foteliki co dostaliśmy ...wzięłam nawet miśka wielkości małego dziecka i ...te foteliki się nie nadają :-( maluchy złożą się w nich jak scyzoryki , bo są to głębsze foteliki i raczej już dla dzieci które próbują siadać... więc teraz czekam aż chłop wróci z tej działki i muszę mu to zademonstrować i wyklarować że chcemy, nie chcemy trzeba kupić inne foteliki które są bardziej płaskie :-(
 
reklama
a wez wklei ich zdjecie tu do nas Tossa.
Palinka no to bijemy braaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawo za triumfy toaletowe:-D
Agata, super, że macie taki kontakt, ja taki mam ze swoimi rodzicami-czad. Mam nadzieje ze z dziecmi tez taki bede miała jak dorosną. Z Franiem , mysle ze napewno bo ju teraz widac ze mamy identyczne poczucie humoru az mój mąż z nas leje ze smiechu ze to nie realne, a uwierzcie ze z tym poczuciem humoru to nie jest łatwo u nas w domu bo mam wyjątkowo specyficzne i trzeba sie przyzwyczaic.
Ciesze sie ze Franek bardzo lgnie do męża, cały czas jest Tatus i tatuś, razem oglądają formue1, Franek zawsze czeka na niego wieczorem i dopiero wtedy zjada kolacje.
Rabbit, jak by nie patrzec kiedy Ty juz bedziesz dawno w domu, po ciąży nie bedzie nawet sladu to my nadal bedziemy tu stękały!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry