Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
heeeeeeeeeeeeeeeeee llllooooooo oooooooooooooołłłłłłłłł:-)S P A Ł A M, DZIEKI ZA KCIUKI.
Inne zycie normalnie.
Mam plan zeby dzisiaj spakowac torbe do szpitala.
Agata, Ty jestes z Grodziska i jezdzisz do Bielanskiego???? kawał drogi.
Ale generalnei to mieszkamy wszystkie blisko siebie, trzeba bedzie kiedys pomyslec o spotkaniu.
karola79-syna rodziłam na karowej.Do bielańskiego jestem zapisana do patologii ciąży.Wolę tam rodzić ,mają zaplecze neonatologiczne .Moja ciąża jest zagrożona i pewnie przed porodem jak doczekam będe leżeć w szpitalu.Fajnie by było spotkać się z bobaskami jak już wszystkie się rozpakujemy:-)
Idę zaraz s synem na zakupy.Tak sobie myślałam o moich szkrabach i liczę na parkę.Z lewej strony mam mniejsza dzidzię to może dziewczynka?Z prawej większa to moze chłopczyk,i to z prawej ciągle daje czadu.Tam miałam krwiaki i z tej strony odczuwam bóle.Tak sobie gdybałam
Agatko- ja jestem ze Mszczonowa a do Grodziska jeżdżę na USG ( na ul.Kościuszki do Life Medu, robi mi je dr.Kretowicz on jest z Bielańskiego) a na wizyty co miesięczne uczęszczam do dr.Zając ( no i ona kiedyś była z Czerniakowskiego) ale teraz chyba już nie jest :-) muszę dopytać ...jak miałam plamienia to leżałam na Starynkiewicza i tam w sumie mam najbliżej...
Super byłoby się spotkać z Wami oraz maluchami :-) zjazd bliźniaków..hihihi
Karola- nareszcie nocka przespana , Twój organizm chyba się zbuntował i postanowił wreszcie się zregenerować :-)
Palinka świat jest mały ,heee.Ja na USG chodzę do Medici pod stacją do dr Marka Śliwińskiego płacę 120 zł,on jest z bielańskiego.Jest spec.gin.położnikiem i endokrynologiem.Napisz mi jaki jest Kretowicz,bo słyszałam nieciekawe opinie.
Tossa co ci jest?Pisz tu szybko kochana.
Ja przed chwilą się obudziłam mało dnia mi już zostało a akurat dzisiaj mam napiety grafik, bo włączyła nam się znowu faza że się nie pomieścimy w mieszkaniu :-)