reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
nam się udało za pierwszym razem in vitro...miałam za sobą nieudaną inseminację, i ten cykl miał też być 2 podejściem do inseminacji , ale moje jajniki się zbuntowały, więc coraz większa dawka leków ...w końcu zaskoczyły, ponieważ mam zespół policystycznych jajników to jak mi wystrzeliło to miałam 31 jajek na obu jajnikach ! na szczęście ominęła mnie hiperstymulacja...ale tak jak ewaw1 pisze cała procedura jest baaardzo droga i tak jak u mnie to w ogóle miała być inseminacja a jak ja tak się wystymulowałam to stanęliśmy na rzęsach żeby mieć kasę na in vitro ... i tak na prawdę punkcję miałam bodajże dopiero w 23dniu cyklu ! więc miałam dość kłucia i to pod koniec z 3 razy bo każdy lek na co innego ...
 
Wiesz, czasem ludzie są tak zaślepieni chęcią posiadania własnego dziecka, że nic do nich nie dociera i nawet jak już po tych wielu próbach zarodek sie przyjmie, to organizm kobiety często nie ma siły go utrzymać. eh..

Ach, lece spać, mój padł o 20 :szok: i chrapie, hehe.

Spokojnej nocki.
 
Tossa najwazniejsze, ze sie udało :-).Ale co prawda to prawda, wydalismy na te trzy próby wszystkie oszczednosci, nie wspominając o badaniach..ja nie wiem czy zdecydowłabym sie na jeszcze jedno podejscie, po prostu psycha mi siadała juz.
 
ewaw1 ja czuję że teraz odpoczywam psychicznie...a tak to od wizyty do wizyty,od zastrzyków do zastrzyków, pogoń totalna i wyścig z czasem ...echhh nie ma co, najważniejsze jest to co jest teraz i już :-)
ewaw1 - a gdzie mieliście in vitro ? w PL ?
 
Tak w pl w Krakowie.Tutaj ceny są kosmiczne ok.8000tys euro :szok:.
Tez spadam kochane, bo moj M krzyczy ze w ekstazie jestem jakiejs przed kompem.Kolorowych snów dla tych dużych i małych!!
 
Ewa, Tossa strasznie wam gratuluje ze sie wam udali. Ile musialyscie przejsc.Trzymam za was mocno kciuki zebyscie zdrowo dotrwaly do konca:-)))

Dziewczyny apropo starszych dzieci.Nie bojcie sie, dacie rade!
Wezcie za przyklad mnie np.Sama z mezem, zero rodziny,daleko od domu.
I dajemy rade i jestesmy dumni ze tak sobie radzimy!
Ja nie mam komu podrzucic dzieci na chwile.Wszystko robimy razem, pelne 24 godz:-)
 
Witam :-)

Rzadko piszę , ale regularnie Was podczytuje :).

Gatulacje dla Wszystkich rozpakowanych mamuś .[/COLOR][/COLOR]

Ale ten czas leci . Dopiero zazdrościłam niektórym , że już mają tyle tygodni za sobą a tu jeszcze trochę i moje maleństwa też będą po drugiej stronie brzuszka .A im bliżej tym bardziej się boję :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry