Heja dziewuszki.
Mnia, nie martw się ta ospą, jak mała zachoruje teraz to lepiej niż jak maluchy się urodzą. Mój mały miał ospę jak miał rok i naprawde ciężko przechodził, bąble miał nawet 2 cm, ble.
Karola, rozumiem, że niecierpliwość sie daje we znaki, ale jesteś dzielna i dasz radę
Byłam wczoraj u gin. Wszystko jest ok, mogę dalej lezeć w domu. Ale jeden maluch obrócił się głową do góry
A już tak ładnie leżały do sn 
Miłego dnia dziewczynki
Mnia, nie martw się ta ospą, jak mała zachoruje teraz to lepiej niż jak maluchy się urodzą. Mój mały miał ospę jak miał rok i naprawde ciężko przechodził, bąble miał nawet 2 cm, ble.
Karola, rozumiem, że niecierpliwość sie daje we znaki, ale jesteś dzielna i dasz radę
Byłam wczoraj u gin. Wszystko jest ok, mogę dalej lezeć w domu. Ale jeden maluch obrócił się głową do góry
Miłego dnia dziewczynki

, załamka, ale po 2 tyg wypisali, potem w 34tc, lejarz mówi że już to bezpieczny termin, byłam 3 dni i mnie na sylwestra do domu puscili, potem w 37tc i juz zostałam, po 2 tyg zrobili cesarke.
dzień mi się z nocą pomieszał..
a ja strasznie tesknie za chłopakami i domem.