reklama

Ciąża bliźniacza

Nudzi mi się ;x
Maskara ja akurat wracałam od kuzynki, faktycznie czasami pogoda moze uratować życie...Ja mam taką zgagę,że to jest masakra :/ Wiecie co dziś w szpitalu na kolacje było...Jest w sali ze mną taka kobitka w 33 tc - spadła ze schodów i również w ciąży z bliźniakami tylko,że z parką jej brzuch wygląda jakby miała w nim kosmitów :P Ogólnie fajni lekarze tutaj są. Śmieją się ze mnie,bo narzekam i narzekam :P
 
reklama
Dziewczyny mi biust już się na brzuchu opiera :-D on jest ogromny brzuch tzn... 117cm.. a co będzie pod koniec, przecież mi kręgosłup wysiądzie.. jeszcze dźwigam te moje 17 kg i już tyłkiem prawie zamiatam chodnik..

Ja już wymiękam, jutro moj mąż wziął wolne, w sobotę przyjedzie mój brat to trochę się zaopiekują się Mają.
Brzuch mnie nadal boli, ale właściwie to kiedy on mnie nie bolał.. :baffled:

W poniedziałek o 16.45 mam wizytę u lekarza, a o 19 mam ustny egzamin. Będą jaja jak mi lekarz zabroni na niego iść..

karola79 - Ty swoje wycierpiałaś, to należy Ci się sielskie życie rodzinne :-)

fantazjowa - a ta kobieta w 33tc nie narzeka? jakaś inna czy cooooś.. ;-)

MoniaN - u nas też leje, pogoda depresyjna
 
melduje ze po pigułach od gina nie mam zgagi

padłam dzisiaj, bo wczoraj zrobiłam 2 ciaSTA dla męza na urodziny, dziś od rana ogarnęłam chałupę, potem z pracy coś chcieli więc musiałam posiedzieć przy kompie, potem do koleżanki - trochę się zasiedziałam, potem biegusiem po jakies kwiatki dla męża i cukiery, na chwilę do mamy do pracy, wpadłam do domu i wzięłam się za obiad...po obiedzie chwilę odleciałam ale obudziła mnie teściowa bo przyszła na ciasto, potem moi rodzice, potem mąż chciał zejśc do babci i zanieść ciasto i w końcu leżę!!!
 
Ostatnia edycja:
fantazjowa - a ta kobieta w 33tc nie narzeka? jakaś inna czy cooooś.. ;-)

Narzeka i to jak! A jak na męża nawrzeszczała jak przyszedł do niej :P A on do niej " weź się kobieto uspokój,bo mnie głowa boli " mój mąż nie jest taki odporny od razu wrzask tak jak ja i tylko " ku., ch, pierd. " czyli to co często wymyka się mojego M.
Nie narzekaj ja to mam dopiero grubą dupę a ty masz pupę :)! A o cyckach to nie mówię w ogóle to dopiero 15 tc a one są takie wieeeeeelkie :O

Wiem,wiem jestem dziś taka,że muszę wszystko wiedzieć...w którym tc się urodziłyście i ile miałyście kg i cm?

Ja się urodziłam w 36 tc z wagą 2800 i mierzyłam 50 cm.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Narzeka i to jak! A jak na męża nawrzeszczała jak przyszedł do niej :P A on do niej " weź się kobieto uspokój,bo mnie głowa boli " mój mąż nie jest taki odporny od razu wrzask tak jak ja i tylko " ku., ch, pierd. " czyli to co często wymyka się mojego M.

ufff... już myślałam że Ci się jakiś wybryk natury trafił :happy:
a ja urodziłam się w 40tc, waga 4,5 kg ale wzrostu swego nie pamiętam.. Ta duża waga została mi do dziś :sorry2:

Wziełam dwie no spy.. Szkoda że mój mąż nie jest ginekologiem wszystko byłoby jasne. A gdzie tu do wizyty..
Też se chłop taki nieprzydatny zawód wybrał. :-D
 
ufff... już myślałam że Ci się jakiś wybryk natury trafił :happy:
a ja urodziłam się w 40tc, waga 4,5 kg ale wzrostu swego nie pamiętam.. Ta duża waga została mi do dziś :sorry2:

Wziełam dwie no spy.. Szkoda że mój mąż nie jest ginekologiem wszystko byłoby jasne. A gdzie tu do wizyty..
Też se chłop taki nieprzydatny zawód wybrał. :-D

A jaki sobie wybrał? Mój sobie założył biznes oponiarski i zarabia na tym spore pieniądze a myślał,że " gów.no " z tego wyjdzie,że tak powiem a wyszło całkiem fajnie tylko mój mąż lubi sobie popić w towarzystwie....
 
Ostatnia edycja:
No widzisz.. mąż rozkręcił biznes, fajnie że pracuje "u siebie" i jest niezależny bo teraz to niezłe jaja są z pracodawcami. U nas na osiedlu do trzeba się zawsze umawiać na konkretną godzinę bo zawsze są kolejki..

Mój z zawodu jest informatykiem, inżynierem oprogramowania,od roku bardziej kadra zarządzająca, bo zmienił pracę. Więc jak dla mnie jego zawód jest nieprzydatny.. no chyba że mi w laptopie kabelki nie stykają i trzeba naprawić :-D

Ja lecę się trochę pouczyć, a później znowu zajrzę która to z własnej woli nie śpi ;-)
 
wszystkie śpią..
Ja też zaraz zmykam..

MoniaN - mnie jak się coś ze smakiem uczepi to MUSZĘ TO ZJEŚĆ :crazy: ostatnio mąż jechał w nocy do całodobowego sklepu bo mu tak nagadałam że jak nie zjem ciastka WZ to mi spadnie poziom glukozy do zera i nie dożyję do rana :-D

A w KFC to już kilka lat nie byłam. Ja znowu byłam kiedyś fanką hmburgerów z mc donalda, a fuuuj! ale nie powiem, były smaczne <mlask> <mlask>
 
reklama
Cześć dziewczyny, mam dla was informacje, może kogoś zainteresuje. W nowej gazetce z Intermarche wyczytałam, że jest butelka Tommee Tippee za 19,99 i druga jest gratis. Opłaca się jeśli, któraś planowała zakup właśnie tych butelek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry