widzę, ze nie jestem sama:-( Przez 3 tyg było, można powiedzieć ok ale od wczoraj mam takiego doła i sama siebie mam dosyć. Dziś pierwszy raz w ciąży dostałam takiego ataku płaczu, że aż się zanosiłam i przez godzinę mnie po tym trzęsło. Kuźwa ja nie wiem co się za mną dzieje w pierwszej ciąży było inaczej i jestem naprawdę przerażona tym co się ze mną dzieje. Aż strach pomyśleć co będzie jak mnie dopadnie depresja poprodowa jak po urodzeniu Oli. Ehhh oby nie była podwójna.
Całe szczęście, że malowanie zakończone.
Jutro muszę małą obudzić wcześnie, bo o 7 rano muszę wyjechać z domu a M będzie w pracy do 8. Mam jutro morfologię i badanie z glukozą 75g. Na 7.30 muszę być w przychodni, bo badania robią tylko do 9.30 a ja po 2 godz. mam drugie pobranie krwi.
Musze też z małą wejść na kontrolę do pediatry bo wydaje mi się, że kaszel nie ustępuje a to już 3 tyg na antybiotykach

Boże, żeby tylko nie miała zapalenia płuc
Youstta daj znać jak po egzaminie i po wizycie u gin.
Dziewczyny a wy nie spieszcie się tak do porodu bo maluszki mają jeszcze trochę czasu, będzie dobrze
Karola Twoje najmłodsze bączki takie słodziutkie, a Franio przy nich na takiego dużego wygląda :-)
Palinka kiedy masz kolejną wizytę u gin, kazali ci leżeć?
Trzymajcie się laski moze jutro będzie lepszy dzień.