Agata ja miałam ciągle schizy, że jednego synka mnie czuję ale przedwczoraj chyba zmienili położenie bo miałam rewolucję w brzuchu i teraz jednakowo ich czuję...mój biedny brzuch czasem czuję jakby mnie od środka rozrywało ;-)
A jutro usg i znowu mam stresa przed wizytą u gin. Ciekawe jak mi badania wyszły, M właśnie pojechał po wyniki.
Tossa mam do Ciebie prośbę. W poniedziałek jedziemy z Olą do nefrologa do Łodzi na ul. Sporną.....gdzie będę miała najbliższe KFC ? Szukałam i chyba na Piłsudskiego będzie najbliżej?? :-)