Tossa ja w kuchni wszystko robię siedząc na krześle przy barku, chociaż i to siedzenie ostatnio ledwo wytrzymuje.
Volka ja ciągle coś dokupuję, bo wydaje mi się że za mało tych ciuszków będzie. Chłopcy maja połowę tego co miała Ola na start. Tyle że dla małej miałam dużo sukieneczek, ślicznych bluzeczek itp. a śpiochów z kaftanikami, pajacyków i body miała po 6 z rozmiaru. Na początek kupowałam dla Oli i teraz dla chłopców rozm. 56, 62 i 68.
A wy po ile sztuk z rozmiaru np pajacy kupujecie dla maluchów?
Palinko mnie ostatnio dopada bezsilność i gdyby nie Ola to wcale bym z łóżka nie wstawała ale Ty to już na finishu jesteś więc wyobrażam sobie jak się czujesz.
Agatka jutro podrzucam ci moja córkę, ona cię tak zagada, że nawet jakbyś bardzo była śpiąca w dzień to ona nie dopuści żeby choćby jedna powieka ci opadła

Daję gwarancję ;-) A po takim dniu to nockę prześpisz jak przed ciążą :-)
Jeden maluszek tak strasznie się wypina albo zmienia położenie, sama nie wiem ale to do przyjemnego uczucia nie należy. A drugi synuś duuużo spokojniejszy aż czasem sobie myślę czy z maluchami wszysto ok
