miki3274- widzę, że na podobnym etapie jesteśmy i podobne pytani anas trapią, ja też się zastanawiam czy kłaść w jednym na początku czy osobno:-) A co do ciuszkow i innych rzeczy to chyba wszystko zależy od naszego nastawienia, znam wiele osób bardzo przesądnych czekających do ostatniej chwili ale wiesz my jesteśmy wyjatkowe:-) i na pewno przygotowania musimy zacząć wcześciej, poki jesteśmy na chodzie. Ja już powoli zaczynam się orientować "co do czego", najbardziej przeraża mnie fakt, że od stycznia vat na ciszki rośnie z 8 do 23%, nie ma jak polityka prorodzinna:-(
Miłej resztki Świąt:-)