reklama

Ciąża bliźniacza

witajcie:)U mnie wczoraj też z samopoczucie do bani i dzidzie tez mniej ruchliwe...Ja jestem niskocisnieniowcem i każdy spadek cisnienia daje mi w kość.
tossa cudowne Twoje bliźniaki:D
Utwierdziłyście mnie co do kupna dwóch łózeczek:-)Ale u nas do takich zakupów jeszcze przyjdzie czas:rofl2:

Agatko ja po luteinie tez mialam wrażenie że mam bardzo wilgotno i juz miałam czarne myśli ale lekarz uspokoił,że to od rozpuszczającej sie tabletki.Więcej nie martw się na pewno jest wszystko ok:happy:
 
reklama
anuśka25
user-offline.png
-dzięki za odpowiedź.Wczoraj rozmawiałam z p.dr. i też to samo mi powiedziała.Dziewczynki mam jeszcze jedno pytanie na początku tak do 4 mc. bolały mnie piersi ,od tamtego czasu zero bólu i pozostają takie same.Jak to jest u Was?
 
Anuska u mnie jest to samo, rano jak wstawalam w szpitalu to mialam cisnienie 90/60, 90/50 :-D raz po rozkreconej kroplowce w nocy 120/80 i to byl hit:-D a teraz mam dawke 8x dziennie, wiec ta mniejsza i dzisiaj np ucielam sobie 4 godzinna drzemke:szok::-D:-D

Ale oblednie sniezek prooooszy luuubie:-)

Agatka jesli chodzi o piersi to mnie tak samo jak u Ciebie
 
Ja piore w FAiry non bio, czasem w plynie fairy i nigdy nie bylo zadnego uczulenia, ale nie dodaje jeszcze do plukania. Zauwazylam, ze po uzyciu plynow do plukania pod swiatlo widac jak jest juz sucha tkanina taki pylek i na razie im mniej chemii tym lepiej.
 
ja prałam w persil gel sensitive...ale mi nie dopierał plam po bebilonie, więc zaczęłam prać w normalnym proszku do białego - maluchy nie mają uczulenia a mi się wszystko elegancko dopiero
----------
a co do łóżeczkowych wędrówek to moje bąble dzisiaj obudziły się tak jak widać na zdjęciu !
jing and  jang.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry