rożki ja bym polecała bez usztywnienia
co do wózka - mamy kupionego zooma z gondolkami i spacerówką ...wózek sam w sobie jest fajny ale spacerówki trzeba mieć gdzie trzymać , gondolki też...
ja po rozmowie z natt z tutejszego forum będę zmieniać wózek na Baby Jogger Citi Mini Double - i to będzie już docelowa spacerówka - plus tego wózka jest taki że moje maluchy mogą w nim już jeździć bo siedziska rozkładają się na płasko a dwa że nie ma dodatkowych elementów do zamontowania, tylko rach ciach i wózek złożony - dla mnie to patrząc teraz z perspektywy czasu to ważne jeśli sama poruszam się z dzieciakami, to taki wózek pakuję w bagaźnik, maluchy w foteliki, podjeżdżam gdzie chcę - w sekund 5 rozkładam wózek i wsadzam w niego maluchy ...a z zoomem już tak szybko tego nie zrobię ... nie chcę być zależna od kogoś że ktoś mi pomoże w związku z tym padła decyzja o zmianie wózka :-) poza tym zmieści się w każde drzwi :-)
co do fotelików to powiem szczerze - mamy pożyczone i chwała za to że są z bazami - rewelacyjne ułatwienie bo nie chrzanię się za każdym razem z przekładaniem pasów w aucie przy foteliku, tylko wsadzam w fotelik w bazę , potem wypinam i wsio - a bazy mam na stałe zamontowane na tyle w aucie
na torbę do wózka też nie ma co wydawać niepotrzebnej kasy - jeśli macie jakąś niedużą torbę coś podchodzące pod sportowe to będzie ok - jak spakujecie pieluchy, chusteczki, krem do pupy, komplet ubranek do przebrania na wszelki wypadek, podkład do przewijania, butelki i wodę w termosie to na dwie sztuki trochę tego się robi ...ja jak jeżdże sama z maluchami to pakuję się w plecak :-) absolutnie już nie noszę wtedy żadnej swojej torebki - ograniczam się do minimum czyli portfel z dokumentami i komórka :-)oraz książeczki zdrowia dzieci :-)