Agata my chrzciliśmy teraz 11 marca , maluchy miały po 3 miesiące i powiem szczerze że było super...dzieciaczki spokojne, przespały w wózku mszę, obudziły się na polewanie główek ale nie krzyczały ani nic , potem znowu w wózku do końca mszy, mała nam się obudziła ale leżała grzecznie ...ponieważ mieliśmy obiad w restauracji to maluchy i tam były spokojne, jak były nakarmione to spały a jak nie spały to obserwowały wszystkich którzy podchodzili do wózka ;-)
z tego co wiem też od koleżanek i znajomych to lepiej ochrzcić jak są mniejsze dzieciaczki bo jest większa szansa że prześpią całą ceremonię, a taki większy maluszek to może się już niecierpliwić i marudzić - ale to wiadomo że też zależy od dziecka...nasze np to już w połowie zdjęć u fotografa odleciały i za nic nie chciały się obudzić ;-)