reklama

Ciąża bliźniacza

dziewczyny ja się cały czas pocieszam że nieważne jak źle się czuję i co mi dolega - ważne że nie muszę z tym w szpitalu leżeć bo niecierpie tego typu "instytucji". psychicznie mnie wykańczają.
agata niestety nie widziałam żadnych tego typu ubranek. ale jak ty coś wypatrzysz to daj cynka lub podaj linka bo też jestem zainteresowana :-)
 
reklama
no to widze dziewczyny,ze wesolo mamy:D ale odczucia podobne to tylko podnosi mnie troszke na duchu ze w takiej ciazy to normalne!jeszcze troche dziewczyny i zaczniemy kolejny tydzien...
Powiem wam ze od teraz bede nie wyrozumiala dla dziewczyn w pojedynczej ciazy jak beda narzekac chyba:D to niech dwojke ponosza!no i wlasnie do tego dochodza bolesne juz naprawde bolesne kopniaki no ale co maluszki specjalnie tego nie robia.ja im wszystko wybacze tylko niech juz wychodza:D

ankos wieczorem zainteresuje sie tematem i pobuszuje w necie to dam znac;) myslalam zeby kupic gladkie spioszki i dac do nadruku po prostu...moze to bedzie najlepsze rozwiazanie bo raz w necie swietne widzialam ale zgadnij ile jeden kosztowal:D 90 zl!!:szok:
 
Ale powiem Wam kochane,że jak urodzimy to nadejdzie tez taki czas,że będziemy chciały,żeby wróciły dzieciaczki do brzucha:tak: wiem cos o tym :-D jak sie zaczną noce nieprzespane,płacze,wrzaski itd.:tak:
 
dziewczyny
ale jak to mówią usmiech dziecka wynagrodzi wszystko :-D:-D jeszcze dwójki naraz to juz calkiem
oj lilly napewno tak bedzie jak piszesz ale co tam damy rade
ja juz odliczam dni do tego chociaz 3 trymestru a pozniej jakos z górki
pamietam jak zaczynalam na tym forum to bylam w 15 tyg jakos tak
 
hmm lily pewnie masz racje ale decydujac sie na dziecko spodziewalam sie tego.Wiec jestem przygotowana na totalny armagedon-kupy,wrzaski,placze i sikanie na mame wszystko:D ale to okres przejsciowy a maluszki i tak beda dla nas najslodsze na swiecie(mam nadzieje)
 
agata no pewnie ze beda najkochansze
ja jestem bardzo ruchliwa i wszedzie mnie pelno ,wiecznie na obrotach i nocny marek zemnie wiec mysle ze dam rade przy 2 dzieci a ty to juz tym bardziej:-D:-D
 
Hehe...nie można się do końca na to wszystko przygotować :-) ale racja maluszek szybko potrafi wynagrodzić te nieprzespane noce,wrzaski i inne atrakcje :tak:A teraz jeszcze razy dwa:-) moje dziecie dało mi w kość,bo niestety do spania to ona nie była,ale do nie spania też się przyzwyczaiłam i potem już nawet zbytnio zmęczenia nie czułam.Powiem Wam że najtrudniejszy okres jest na początku,a potem jak sie wejdzie w ten rytm to jest ok.Pewnie,że damy radę :-)
 
kurcze lily Ty to masz juz wprawe!ale jak to sie mowi kazde dziecko jest inne moze tym razem beda spokojniejsze i dadza Ci pospac?MOja kolezanka ktora rodzila hmm teraz bedzie jakos nieco ponad miesiac temu ma aniolka!!dziecko ktore nie placze niesamowite,za to druga praktycznie rowno z nia rodzila i ma istnego diabelka ciagle placzacego za jedzeniem grubaska:D

mati tez to ogladalam!ale naprawde byly kochane i widac ze rodzice bardzo dobrze sobie z nimi radzili bo dzieci ogarniete nie jakies rozpuszczone no i mam wygladala jak czlowiek a nie zmaltretowana matka polka wiec jaki wniosek da sie wszystko!jeszcze psa tam mieli:D
 
reklama
wiecie co...ja też nieraz marzyłam, żeby Córcia wróciła do brzucha:-D

i wcale nie uważam, żebym była przez to wyrodną matką...też ciążę planowałam i czekałam, ale zwyczajnie są dni, kiedy zmęczenie bierze górę..całe szczęście, ze to szybko mija.

Ale tak na wszelki wypadek to teraz niech jeszcze spokojnie siedzą w brzuchu i rosną zdrowo:tak: mimo zmęczenia ciążą nie spieszy mi się i strasznie chciałabym mieć majowe córeczki :-)

aa Miki - mnie też bolą kosci, a raczej drętwieją ale biodra nie uda..to pewnie od miednicy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry