reklama

Ciąża bliźniacza

Lilly odpoczywaj Kochana i dbaj o siebie. Im dłużej maluchy w brzuszku posiedzą tym lepiej dla nich.
Odnośnie pakowania torby....ja swoją spakowałam w środę a w czwartek urodziłam...hehe
Moje maluszki w szpitalu dostawały mleczko Bebilon nenatal dla wcześniaczków i dzieci z niską masą urodzeniową. I takie kupowałam...tyle, że to dostępne tylko w aptekach. A teraz jak już ważą ponad 3 kg przechodzimy pomalutku na mleko następne czyli Bebilon 1.
W cyckach mleka nie miałam....chyba przez te ch.....e stresy na początku.
 
reklama
anuśka - moja rada to nie kupuj mleka, bo tak jak Moniek pisze, jak maluchy urodzą się z wagą poniżej 3 kg to zazwyczaj każą dawać mleko dla maluchów z niską wagą urodzeniowa, u nas w szpitalu (czyli u mnie i Moniek) było właśnie bebilon nenatal a potem zazwyczaj kontynuuje się podawanie bebilonu ...my po chyba 2 miesiącach dawania bebilon 1 przeszliśmy na tańsze mleczko z rossmana Babydream i powiem szczerze że jest dużo tańsze a maluchy ładnie przybierają na wadzę i sobie chwalę to mleczko , a producentem jest Humana
 
Lilly przeraziłaś mnie tym stanem przedzawałowym:baffled: Biedulko trzymam kciuki żebyś dociągnęła w zdrówku jak najdłużej!Leż,odpoczywaj na maxa:tak: Nie ma żartów jak się takie rzeczy dzieją:szok:

Macie rację na razie nie kupię mleka,najwyżej po wypisie ze szpitala jak nam zalecą jakieś:tak:Dziękuję:biggrin2:

Mamuśki które już urodziły jakie ubranka brałyście do szpitala i na wypis?U nas w szpitalu trzeba mieć swoje ubranka na przebranie i zastanawiam sie co spakować,myślę o pajacykach i jakiś bodach pod nie-ale z krótkim czy dlugim rękawkiem?chyba z krótkim bo w końcu na oddziale ciepło jest.Podpowiedzcie mi coś proszę bo mam już mętlik w głowie:rofl2:
 
anuśka ja do szpitala wzięłam body z długim i krótkim rękawem, pajacyki i śpiochy, czapeczki , skarpetki i niedrapki na rączki. Do tego pieluchy flanelowe i tetrowe i kocyki po sztuce dla każdej.
U mnie w szpitalu to panie położne ubierały dzieciątka, więc często były ubrane i jeszcze pozawijane we flanelki i pookrywane kocykami. Tam było ciepło ale dzieciątka malutkie to musiały mieć dodatkowe okrycia.
Na wypis to założyły im body z długim rękawkiem, na to śpiochy+ pajac+kombinezon i po dwie czapki na łepki. Dodatkowo były okryte kocykami i buzie zakryte tetrą. Ale moje się urodziły w marcu więc łaszków musiały mieć więcej.
Ogólnie zasada jest taka, że dzieci powinny mieć jedną warstwę więcej niż my. I ponoć lepiej jak troszkę zmarzną niż je przegrzać.
 
Ankos tak róznica nadal jest wagowa.6 dni temu jedno ważyło 1100 a drugie 1400g.Fenoterol odstawiony,powrót na luteinę 4x i inne leki.Robili mi też jakieś badanie dodatkowe d-dimer czy jakos tak i tam wyszło dużo ponad norme.Gęsta krew czyli grozi zakrzepica żył w połączeniu z innymi badaniami grozi mi zawał.Jakoś nie bardzo to do mnie dotarło :baffled: no ale to winna taka ciąża.Gin mi mówił,że najlepiej jakbym jak najdłużej wytrzymała i że nie jest dokładnie w stanie mi powiedzieć do kiedy dotrwam,ale dobrze by było do 34tyg.Ja mam zamiar dłużej,mam nadzieję,że pomimo tych wszystkich trudności sie uda.Jak pytałam dlaczego tak wszystko mnie się czepia w ostatnim czasie to usłyszałam że widocznie taka ciąża jest dla mnie bardzo dużym obciążeniem.

Mati napisała,że jej ginka bedzie spokojniejsza jak ona poleży w szpitalu 1-1,5 miesiaca :szok: i w sumie tyle wiem,mało konkretów.Jutro sie dowiem dokładniej bo niby sytuacja opanowana z tym brzuchem a tu tyle leżenia w szpitalu.To sie porobiło.
 
lilly to dzieciaczki ładnie przybrały na wadze. Leż kochana jak najwięcej i dbaj teraz o siebie!!!
mati - trzymamy za Ciebie kciuki!!!!

Tak sobie myślę - skoro mati ma ok miesiąca leżeć to praktycznie do 30 tyg. w takim razie jej ginka będzie ją chciała do końca przetrzymać w szpitalu dla jej i maluchów bezpieczeństwa. biedulka. lilly pozdrów ją!!!
 
Moniek ja będę rodzić pod koniec maja i myślę że na wypis ubiorę je tak body z krótkim,śpiochy+bluzeczka z dł.,pajacyk welurowy i tez dwie czapki,,jak myślisz?będzie dobrze? A do szpitala wezmę jak piszesz body z krótkim i długim rękawem,pajacyki,czapki po pieluszce flanelowej i tetrowej a kocyków już chyba nie bo tam są szpitalne rożki,więc jak będą w rożkach to wystarczy je przykryć pieluszką flanelową.

Lilly rzeczywiście się do Ciebie uczepiło dużo różnych dolegliwości:eek:Ale będzie dobrze zobaczysz,musi być!Dzieciaczki może i różnią się wagą ale nie jest to jakaś straszna różnica i maleńka jeszcze zdąży podrosnąć:tak:
Z mati widzę sytuacja tez nieciekawa skoro aż miesiąc ma leżeć w szpitalu:szok: Trzymaj się mati ważne że z każdym dniem coraz bezpieczniejszy termin!
 
Jakoś kurcze cicho się zrobiło:eek: Śpicie dziewczynki?

Toilve co u Ciebie słychać?Dawno sie nie odzywałaś do nas?Ty chyba byłaś teraz w kolejce?

magda-gdańsk jak tam chłopaki?Rosną?
 
reklama
czesc dziewczyny.MATI-jestesmy z toba.trzymaj sie dzielnie.lepiej zebys byla pod opieka caly czas a jakos zleci ten miesiac.
ANUSKA-ja tak mam czasami.jak mnie zlapie to rycze z byle powodu-szczegolnie wieczorem.a potem znowu kilka dni spokoju i znowu to samo-hustawka nastrojow.patrze na twoj suwaczek i tak sobie przypominam,ze jak zaczynalam tu pisac to byl chyba u ciebie 26tc.i tak zazdroscilam tobie i innym dzziewczynom,ze tak blisko macie.a teraz sama jak jestem w 25 to wydaje mi sie,ze jeszcze kosmos do porodu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry