dzidka - właśnie dokładnie o tym gnieceniu jajeczek też myślałam :-) jedne jajka w brzuchu noszę...ale i dla dziewczynek może być to nieprzyjemne. No i
Tossa ma rację, ze to na krótko służy wszystko. Chyba bardziej dla komfortu psychicznego rodziców, bo jednak jak pierwsze dzieci to ten stress, ze się upuści...no podobno faceci są w tym kąpaniu lepsi, wiec może po prostu im zostawić zadanie, a samemu ubierać, karmić i lulu ;-) Taśmowo ;-)
Z tymi bulami w kroczu - mam dokładnie tak samo jak piszesz, straszne ciągnięcie w dół - mięśni, kości, no n ie wiuem jakby mi miało wszystko wypaść jak wstaję w nocy albo po nocy, czy po dłuższym leżeniu. Chodzę kroczkami maleńkimi jak babuleńka ;-)
zabolek - giganty!!! ;-) fajnie
niuleczka - x-landera nie mam ale pamiętam, że bardzo pomocne były filmiki na youtubie jak szukałam wózka - można znaleźć prywatne recencje albo prezentacje firmowe czy sklepowe zobacz tu:
X-Lander XQ z gondolą - prezentacja MAXI-BABY.pl - YouTube
pokazują pojedynczy ale moze coś pokażą co Ci pomoże, albo znajdziesz sobie po nazwie modelu lepszy film na swój wózek :-)
A co do spania to chyba już pisała, że rogal jest genialny, z jednym wyjątkiem - trzeba "rozplątywać" nogi heheh, znaczy jak sie go weźmie między kolana, to nie tak łatwo przełożyć się na drigi bok...no ale w zamian podtrzymuje brzuch albo plecy...co wygodniej. Ja na początku spałam z jaśkiem między kolanami i też pomagało na ból stawów biodrowych.
Zapowiada sie kolejny słoneczny dzień
