ja jestem, choć jeszcze nieco zamroczona:-)
Dobrze, że to nie cholestaza, mozesz spokojnie czekac na rozwiązanie. Mogłybyśmy się zamienić, daj mi swoje pewne cc, a ja Ci oddam sn, co? Mi chyba tez sie brzuch opuścił juz trochę bo lepiej mi ise oddycha, a jak siedzę to w rozkroku jak wiejska baba żeby tego beca gdzies upchnąć heheh, jak chcę założyć nogę na noge to mam niezłą gimnastykę. Muszę dzis zmierzyc brzucha bo mi się wydaje że znów urósł, wybaczam pod warunkiem, że chlopcy się upaśli:-) dowiem się w środę. Wczoraj wypiłam wieczorem piwo karmi takie zimniutkie i nie wiem czy chlopakom zasmakowalo czy wręcz odwrotnie bo szaleli jak na dyskotece, jakby mi ktos jakis wibrator do brzucha schował haha trząsł się we wszystkie strony. Ciekawa jestem jak te nasze Maluchy wyglądaja i jakie będą....ja zamówiłam grzeczne oczywiście:-) i piszą, ze dziecko kilkanaście godz spi teraz, moi to nie wiem kiedy bo ciagle ich czuję jak się nie wpinają to ruszają obłędnie.
Cięzko mi bardzo i chciałabym już zacząć zrzucać ten nagromadzony balast, juz sie nie mogę doczekać jak zacznę sie trochę ruszać, choć może za chwilę bedę żałowala swoich słow hahah