reklama

Ciąża bliźniacza

Mati sprawa byłaby prosta gdyby nie musiała jeździć po szutrówkach, dziurach i trawie. Zaczynamy budowę i będę potrzebować wózek, który pojedzie po wszystkim. A piankowe kółka czy wózki-parasolki w takiej sytuacji odpadają.
 
reklama
no tak to tez prawda te lekkie kółka sa delikatne
a inna sprawa jak sie mieszka w bloku a w domku
ja tylko chcialam doradzic bo z doswiadczenia wiem ze ciezkie sa tego typu wózki i ciesze sie ze pozbylam sie swojego
pozdrawiam i trzymam kciuki za wizyte
 
Dziękuję, że pojawiło się tyle rad związanych z zakupem wózka, ale przyznam szczerze, że wiem mniej niż wcześniej :baffled: Dobrze, że zostało mi jescze dużo czasu, postaram sie poolądać wózki na żywo. Problem tylko w tym, ze niewiele modeli wózków bliźniaczych dostępnych jest w sklepach do obejrzenia na żywo. Na razie skłaniam sie do Tfk Twinner twist duo. Co prawda trzeba będzie trochę uzbierać na niego, ale myślę, że go wykorzystam - spacerki, wizyty u lekrza itp.

Sylha, ja nie mogę się napatrzeć na Twoje szkrabki :-D:-) Sa przesłodkie, a jak pięknie pozują. Warto zrobić taką sesję - to wartościowa pamiatka na całe życie. Dzieci tak szybko rosną, dobrze jest uchwycić te chwile kiedy są niemowlaczkami. Tęsknię już za widokiem swoich bąbli! Dzieki za te zdjęcia :-)
 
A... i chciałam jeszcze napisać odnośnie łóżeczek. Byłam ostatnio w IKEA i oglądałam akcesoria dla dzieci. Kupie tam dwa zwykłe łózeczka. Nadrobię ładną pościelą i tkaninami do pokoju dziecięcego. Materacyki tez są w przystepnych cenach. Ładne mebelki. Tak więc pokój dziecięcy będzie w stylu IKEA.
 
Marcikuk- dziękuję:) jak będziesz mogła to napisz mi co za wyniki wyszły Ci źle przed porodem? Ja już 3 tydzień na diecie cukrzycowej i cały czas kuję palce, każde następne ukucie jest dla mnie coraz gorsze, nie umiem się przełamać/przyzwyczaić, boję się tego i pocę się jak królik..w każdym bądź razie cukier trzymam w ryzach,ale...pojawiło mi się coś takiego jak ciała ketonowe i to dużo! Dostałam od dietetyka paseczki do mierzenia ketonów w moczu rano i pasek zabarwia się tak,że jest ich bardzo bardzo dużo, dostałam też wyniki analizy z laboratorium i tak samo-mam ciała ketonowe w ilości 150 mg/dl a nie powinno ich być wcale. Nie wiem,co za cholerstwo znowu się przyplątało...ale coś ten dietetyk mnie ostrzegał,że jak pojawią się ciała ketonowe to bardzo źle,bo dziecko może być niedotlenione. Jest takie powiedzenie" Jak nie urok to...." :tak:

eevlee- te mebelki z IKEA to super wybór, też o nich myślałam, uwielbiam białe meble i szaleństwo z kolorowymi dodatkami!
 
marcysiowa ja mam ten wózek który zalinkowałaś :tak: freestyle... też mieszkam na wsi i w tych warunkach się sprawdza. Cieżki dosyć ale na wertepy bardzo dobry;-) łatwo się wpina i wypina gondolki, jak za tą cenę to jest całkiem fajny i mogę śmiało polecić. Po około roku mam zamiar kupić spacerówkę więc będzie lżej :tak:
 
Gienek, faktycznie tak jak piszesz: jak nie urok to s..... Ukłócia jakoś wytrzymasz. Ważne że cukier w normie. A z tymi ciałami ketonowymi, to może da się to jakoś zbić lekami?
Niewiele Ci zostało do końca, jeszcze trochę i zapomnisz o tych wszystkich dolegliwościach. Będziesz tulić maleństwa w ramionach i cieszyć się ich widokiem :tak:
 
magdzioha no! Jutro? Dawaj nam znac jak tylko bedziesz mogla! Trzymam kciuki!
gieniEk jeszcze troszke... Mi nawet cukru nie zrobia, bo nie mam w rodzinie cukrzykow, no I moja waga nie kwalifikuje mnie do badania :baffled:. Dziwne jakies te kryteria tu maja. Jutro sie wszystkiego dowiem.
marcysiowa takie wlasnie wozki mi sie podobaja, ale niestety nie ma szans zebym niem wjechala chociaz do furtki przed domem.... Szkoda.
 
gienek dpoytaj lekarza co i jak

Ja już po wizycie i jestem cała happy będzie córeczka :-) .Poprzednim razem synuś się pokazał.Dzieciaczki rozwijają się prawidłowo i jednakowo ważą po ok 461g.Następna wizyta 13.12
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry