reklama

Ciąża bliźniacza

Marcysiowa- ja te drobne rzeczy juz kupiłam takie jak nożyczki,gruszkę itd. na męża raczej w tych drobiazgach nie mam co liczyć bo się biedaczysko szybko by pogubił:) resztę chyba faktycznie gdzieś na przełomie maja kupię przez neta. Butelki i cały sprzęt do karmienia mam po siostrze jeszcze z aventa tylko smoczki do butli kupię później jeśli faktycznie bedzie potrzeba ich używania.

Tigla- ja również kupuje tylko łóżeczka i komodę z przewijakiem nic więcej. Wózek też mam upatrzony z abc design zooma widziałam go już parę razy na żywo i jest świetny:) w sklepie znalazłam go za 3100 spacerówka plus gondole. Jeśli chodzi o foteliki to jednak wolę kupić maxicosi bo wypadają najlepiej w testach bezpieczeństwa.

wózki to jednak warto sprawdzić i zobaczyć osobiście jeśli jest taka możliwość bo net nie to samo. Ja na początku napalilam sie na bugaboo donkey jeden obok drugiego ,super funkcje itd. cena niestety kosmiczna:[ ale jak go zobaczyłam na żywo to mi przeszło , gondolki i siedziska tak wąskie ze chyba tylko dla lalek a gdzie tam wsadzić dopiero dziecko w grubym ubraniu w zimie....
 
reklama
Hakima, Eevlee nie widziałam wózka na żywo. Widziałam za to wózek Dorjana w wersji 78cm szerokości. Nie wiem jak wy ale mnie i mojego męża serce bolało na samą myśl, że do tych łupinek orzecha mam włożyć moje dzieci. Te gondole są tak małe, że szok. Ja na razie mieszkam w bloku na parterze. Planujemy sprzedać mieszkanie i budowę domku rozpocząć. Czekamy tylko na decyzję z gminy. Na czas budowy przenosimy się do moich rodziców, którzy mieszkają w domku jednorodzinnym. Mieszkają blisko lasu więc fajnie będzie pójść na spacerek do lasu. I do tego potrzebuje wózka, który stabilnie pojedzie.
 
[B pisze:
agatko[/B], a czy w zwiazku z nawracajacymi poronieniami przeszlas terapie immunologiczna z zastrzykami z surowicy z krwi twojego meza? wiem ze dobry immunolog moze takie poronienia nalogowe zdiagnozowac i przeleczyc.

.

kretowinko my juz z emkiem przestalismy probowac,to byla nasza ostatnia proba.widac nie jest nam dane miec dzieci.ale ja spodziewalam sie ze moge miec problemy z zajsciem i donoszeniem ciazy ze wzgledu na leki ktore bierze emek-jest po pszeszczepie nerek i bierze mase lekow przeciw odrzutowi a one powoduja ze nasienie nie jest takie jak nalezy i beda klopoty.i wszystko sie sprawdzilo co mowil nasz lekarz prowadzacy bo bylam pod opieka nefrologa i ginekologa.moze w przyszlosci zaadoptujemy malucha,na razie zostawilismy wszystko jak jest i zabralismy sie za budowe nowego domu aby nie myslec.
 
Maggi do tych 3100 musisz doliczyc co namniej 1000, jezeli chcesz foteliki maxicosi. Dla mnie to stanowczo za dużo. Tym bardziej, że posłużą krótko. My przez rok nie planujemy żadnych wyjazdów, foteliki jednak się przydadzą na podjechanie do przychodni, czy nie daj Boże do szpitala.

Dziewczyny odebrałam wyniki z laboratorium i białko całkowite mam poniżej normy. Wiecie może o co chodzi :confused2: ?
 
agatko, przykro mi to slyszec, ale jestem pewna ze tak czy inaczej uda wam sie zostac rodzicami. choc z tego co piszesz wydaje mi sie ze skoro udaje ci sie zajsc w ciaze to raczej ty masz przeciwciala przeciw materialowi swojego meza i dlatego dochodzi do poronien. ja nie moglam zajsc w ciaze przez 5 lat, bo ja mialam przeciwciala przeciwplemnikowe, co tez leczy sie u immunologa. zycze wam szczescia w budowie domu i w tych wazniejszych sprawach :)

tigla, ja tez jestem zdecydowana na twinni, bylam w sklepie ogladac, co prawda nie mieli, bo nie czesto maja takich klientow, ale widzialam materialy i kolory uzyte w innych modelach babyactive, i tu bylam pozytywnie zaskoczona, fiolet jest bardzo ladny. torba tez jest ok. i zmierzylam juz z panem dlugosc wozka po zdjeciu jednej gondoli, wiec powinnam sie zmiescic w windzie.

co do lozeczek, dostane dwa od znajomych, nawet nie wiem jakie beda, juz mi obojetne, bo to znaczy ze mam zaoszczedzone jakies 600-700 zl, co moge wydac na elektryczny laktator i termometr bezdotykowy dla dzieci, i moze jeszcze nianie elektorniczna?

bylam dzis na morfologii i jest juz gorzej niz bylo :( same strzalki do gory albo w dol, pod leukocytami (wynik 10,7 a norma to 4,0-10,0) nawet jest napisane: prosze zglosic sie do lekarza...
erytrocyty 2,90
hemoglobina 9,5
hematokryt 26,7
MCV92,1
MCH 32,8
MCHC 35,6
płytki krwi 231
RDW-SD 42,9
RDW-CV 13,8
LYM 16,4
MXD 6,5
NEU 77,1

nie wiecie czy to przy blizniakach sa STRASZNE wyniki, czy da sie zyc? i co z tymi leukocytami? ze tak az mi napisali?

jeszcze pekla mi przednia szyba w samochodzie :/// jutro jade wymienic

a z dobrych wiadomosci to udalo mi sie zapisac do szkoly rodzenia, zaczynam w poniedzialek :)
 
Witam dziewczyny!!!
Jestem po wizycie u lekarza. Mam dobre i zle wiesci - dzieciaczki rosna ladnie Lenka - 1048 gram, a Tomek 1150 gram wiec super:biggrin2: U mnie niestety pojawilo sie rozwarcie, bezwzgledne lezenie, tylko moge wstac na siku i to tez nie za czesto, a 5 lutego podczas wizyty bedzie podjeta decyzja o polozeniu sie do szpitala:-( Lekarz liczy ze uda sie dotrzymac do 35 tygodnia i wtedy bedzie chcial rozwiazac ciaze.

A z fajnych wiadomosci, przed wizyta u lekarza bylam ogladac w sklepie wozek TFK twinner twist duo i powiem Wam, ze jest rewelacyjny. O ile mialam wczesniej jakies male obiekcje tak w tej chwili nie chce innego wozka. Jest wykonany bardzo solidnie, material ktorego uzyli tez porzadny, wg mnie bedzie bardzo fajny w utrzymaniu czystosci. Gondola wiadomo, ze jest troszke wezsza niz w pojedynczym wozku, ale nie ma tragedii, poniewaz materacyk ktory jest w gondoli na wysokosci ramion ma 33 cm, a w okolicach nog 30 cm. Dostalam nawet lalke ktora miala wielkosc normalnego noworodka i prezentowala sie fajnie w wozeczku. Spacerowka jest rowniez rewelacyjna. Tak wiec wiem na 100 % ze bede kupowac ten wozek. Znalazlam co prawda dwa minusy tego wozka, ale to jest raczej moje doczepienie sie. Minusem jest to ze palak ktory jest przy spacerowce nie ma zdejmowanego materialu (wiec calosc razem trzeba wyprac), a drugi to taki ze raczka jest piankowana, ktora podczas deszczu nasiaka woda, ale rzy tylu plusach te dwa minusy to pikus.

A co do lozeczka z szuflada uwazam ze to super rozwiazanie. Ja dostalam od kogos lozeczka i tych szuflad nie ma i troche ich brakuje.
 
Tigla- nie koniecznie trzeba kupić ten czy inny wózek nowy, sporo jest ofert tych wozeczkow juz używanych więc i cena też mniejsza:) ja dużo jeżdżę autem, mamy rodzinę sporo za miastem więc z tego powodu zależy mi na dobrych fotelikach:) no to juz kwestia wyboru każdego. Niestety wózki i foteliki to chyba najdroższe z całej wyprawki:/. Niestety nie wiem co z tym białkiem poniżej normy nigdy tego nie miałam, a reszta wyników ok? Jak to lekko poniżej normy to pewnie nic takiego czasami sie zdarza, na pewno lekarz przy wizycie więcej powie i dokładniej nie martw sie na zapas:happy:
 
reklama
Kretowianka - zajrzyj sobie tu: Morfologia krwi kobiet w ciąży może odbiegać od normy - badanie krwi, ciąża, czerwone ciałka krwi, hematokryt, hemoglobina - Sprawdź się - poradnikzdrowie.pl te normy, które podają są dla 1: zdrowych ludzi 2. nie będących w ciąży. W ciąży te parametry ulegają zmianom. Spojrzałam na swoje wyniki u ja leukocytów też mam zawsze więcej niż norma. Jak byłam już w ciąży i musiałam iść do Medycyny Pracy to pani pielęgniarka od razu chciała mnie odesłać - "Pani ma złe wyniki!" mi powiedziała, i już mnie chciała odsyłać do lekarza rodzinnego, a jak jej potem powiedziałam, że jestem w ciąży to powiedziała "no tak to wiele tłumaczy" i nie było problemu. Rzeczywiście hemoglobinę masz zaniżoną, ale pewnie dostaniesz żelazo. Ale ja już w ciąży nauczyłam się jednego 1. nie panikować na widok złych wyników bo lekarz może mieć odmienne zdanie co do ich interpretacji 2. najlepiej poczekać do wizyty ewentualnie zadzwonić wcześniej niż się skonsultować niż niepotrzebnie panikować.

hehe, ale to wiem teraz, na końcówce.... a wcześniej taka mądra nie byłam :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry