hakima, maggi- dzieki, ide do lekarza w czwartek, wiec zobaczymy co powie, ale te wyniki hemoglobiny sa takie pomimo brania przez ostatni miesiac zelaza w tabletkach... zeby tylko na zastrzykach sie nie skonczylo, podobno sa bardzo bolesne
tigla, no jeszcze nie kupuje laktatora, ale juz mam decyzje, ze to bedzie elektryczny, bo oszczedza czas. mam nadzieje ze bede mogla karmic, nawet wiecej- nie przyjmuje do wiadomosci ze tak byc nie bedzie. (ale jeszcze nie kupuje, i chyba jak juz bede miala sie ku kupieniu to poszukam uzywanki na allegro). wizyte mam w czwartek, u panstwowej ginki, zobaczymy co powie.
bojka-

dźizes, trzymaj sie mocno tego planu z 35tym tygodniem! trzymam kciuki!
lilonka, u nas tez maluchy beda z nami w sypialni, ale na poczatek raze w jednym lozeczku (dwa by nie weszly- eh. te bloki...)
szybe jade zrobic jutro, kolega policjant dal mi namiar na swojego znajomego, ktory mi wstawi 'po kosztach', czyli 320-400zl, zaleznie od modelu samochodu (zgaduje, ze moj, chociaz stary juz, na pewno bedzie tym drozszym modelem...). fajnie tak wydac kaske na samochod, kiedy sa inne potrzeby..