marcikuk
Fanka BB :)
Dziewczynki ale u was tu ruch dzisiaj jak na autostradzie. Witam nowa mamusie
Ruchy ja poczulam jakos 17-18 tydzien podobno mozna wczesniej jesli juz bylas wczesniej w ciazy. Moja to byla pierwsza (i ostatnia raczej) to takie wieksze kopniaczki dopiero po 20 tyg
Co do zazdrosci to jak margaret pisze trzeba przygotowac starsze dzieci na pojawienie sie maluszkow. Ale reguly chyba nie ma jak ma byc zazdrosne to bedzie. U jednej znajomej syn jest bardzo zazdrosny (ma 5 lat) a u drugirj kolezanki starsza corka (3 latka) zjadłaby siostrzyczke jakby mogla. Musza na nia uwazac bo co chwila sie tuli i glaska mala i ta sie budzi. Do mnie jak przyszla to chlopakow na krok nie odstepowala i tez tylko sie tulila i glaskala.
Ja dzisiaj sie z chlopakami do lekarza wybralam sprawdzic ten katarek. No wiec to tylko katarek wszytsko inne czyste.
Ruchy ja poczulam jakos 17-18 tydzien podobno mozna wczesniej jesli juz bylas wczesniej w ciazy. Moja to byla pierwsza (i ostatnia raczej) to takie wieksze kopniaczki dopiero po 20 tyg
Co do zazdrosci to jak margaret pisze trzeba przygotowac starsze dzieci na pojawienie sie maluszkow. Ale reguly chyba nie ma jak ma byc zazdrosne to bedzie. U jednej znajomej syn jest bardzo zazdrosny (ma 5 lat) a u drugirj kolezanki starsza corka (3 latka) zjadłaby siostrzyczke jakby mogla. Musza na nia uwazac bo co chwila sie tuli i glaska mala i ta sie budzi. Do mnie jak przyszla to chlopakow na krok nie odstepowala i tez tylko sie tulila i glaskala.
Ja dzisiaj sie z chlopakami do lekarza wybralam sprawdzic ten katarek. No wiec to tylko katarek wszytsko inne czyste.
A tak na co dzien to przytula sie do brzuszka, mowi do dzieciaczkow i to co lubi najbardziej to bierze krem i caly brzuch mi smaruje, a czasami to nawet cala mnie:-) Zabralam ja na poczatku ciazy do kolezanki ktora miala wtedy 4 miesieczna coreczke i siedziala i wpatrywala sie w nia jak w obrazek, wiec tak sobie mysle ze powinno byc chyba ok jak juz dzieciaczki sie pojawia.
:-). A ja tak marzyłam chociaż o jednej dziewuszce ( nie wspomnę już o całej rodzinie