kretowinka78
Fanka BB :)
czesc dziewczynki, ale paskudna pogoda :/
wczoraj bylismy na usg, ale nie udalo sie zrobic 3d, bo moje maluchy, tak jak podejrzewalam, sa ustawione pleckami do sciany brzucha i glowkami do srodka. ginka przelaczyla na 3d ale zobaczylismy tylko ucho Wiki i nozke Antosia. mowi ze sprobujemy przy nastepnej wizycie za 3 tygd.
co do szpitala, mowila zeby nie bac sie przetoczenia krwi, gdyby byla taka potrzeba, nie szkodzi to dzieciom a wyniki bardzo szybko sie poprawiaja. ale prawdopodobnie w szpitalu znowu beda zastrzyki z zelaza i epo. pocieszyla nas tez ze to jest ten okres kiedy najbardziej rozrzedza sie krew (22-28tydzien) a od 29tyg krew ma zaczac sie zageszczac, wiec juz niedlugo powinno byc lepiej. waga moja +6,5kg, tym razem zostalam pochwalona.
sade- gratuluje kluseczek, oj, rzeczywiscie, masz co dzwigac! no i wow! jaka dluga szynka! tak trzymaj!
lilonka- w szpitalu sie bardzo odpoczywa, oprocz pojedynczych stresikow, takich jak warunki sanitarne, czy niewygodne lozka, to jednak caly dzien w lozeczku, po drugim dniu juz sie przyzwyczajasz do szpitalnej rutyny i zaczynasz wiecej spac w ciagu dnia, w nocy tez, mimo ze wiem ze jestes bardzo aktywna, to jednak wydaje mi sie ze docenisz ten odpoczynek. bo w domu to zawsze sie cos robi, chocby kurze powyciera albo rozladuje zmywarke. tam masz tylko jesc, spac i chodzic na badania.
w kwestii laktatora, ja rowniez chce nabyc, tylko najpierw musze wiedziec ze mam pokarm, i bedzie to laktator elektryczny. tak mi polecaja wszystkie kolezanki, ktore wyprobowaly juz rozne rodzaje, po prostu jest najszybszy. mowily ze strasznie dlugo schodzi na recznym, a w tym czasie mozna zrobic wiele innych rzeczy. no i nie jest to tez czas odpoczynku- kiedy sie odciaga- bo to dosyc absorbujace jest i stresujace, ze tak wolniutko a ty masz tyle rzeczy na glowie. a propos sterylizatora, wszystkie znane mi mamy odradzaja zakup mowiac, ze stoi pozniej i sie go nie uzywa.
wczoraj bylismy na usg, ale nie udalo sie zrobic 3d, bo moje maluchy, tak jak podejrzewalam, sa ustawione pleckami do sciany brzucha i glowkami do srodka. ginka przelaczyla na 3d ale zobaczylismy tylko ucho Wiki i nozke Antosia. mowi ze sprobujemy przy nastepnej wizycie za 3 tygd.
co do szpitala, mowila zeby nie bac sie przetoczenia krwi, gdyby byla taka potrzeba, nie szkodzi to dzieciom a wyniki bardzo szybko sie poprawiaja. ale prawdopodobnie w szpitalu znowu beda zastrzyki z zelaza i epo. pocieszyla nas tez ze to jest ten okres kiedy najbardziej rozrzedza sie krew (22-28tydzien) a od 29tyg krew ma zaczac sie zageszczac, wiec juz niedlugo powinno byc lepiej. waga moja +6,5kg, tym razem zostalam pochwalona.
sade- gratuluje kluseczek, oj, rzeczywiscie, masz co dzwigac! no i wow! jaka dluga szynka! tak trzymaj!
lilonka- w szpitalu sie bardzo odpoczywa, oprocz pojedynczych stresikow, takich jak warunki sanitarne, czy niewygodne lozka, to jednak caly dzien w lozeczku, po drugim dniu juz sie przyzwyczajasz do szpitalnej rutyny i zaczynasz wiecej spac w ciagu dnia, w nocy tez, mimo ze wiem ze jestes bardzo aktywna, to jednak wydaje mi sie ze docenisz ten odpoczynek. bo w domu to zawsze sie cos robi, chocby kurze powyciera albo rozladuje zmywarke. tam masz tylko jesc, spac i chodzic na badania.
w kwestii laktatora, ja rowniez chce nabyc, tylko najpierw musze wiedziec ze mam pokarm, i bedzie to laktator elektryczny. tak mi polecaja wszystkie kolezanki, ktore wyprobowaly juz rozne rodzaje, po prostu jest najszybszy. mowily ze strasznie dlugo schodzi na recznym, a w tym czasie mozna zrobic wiele innych rzeczy. no i nie jest to tez czas odpoczynku- kiedy sie odciaga- bo to dosyc absorbujace jest i stresujace, ze tak wolniutko a ty masz tyle rzeczy na glowie. a propos sterylizatora, wszystkie znane mi mamy odradzaja zakup mowiac, ze stoi pozniej i sie go nie uzywa.

i dziecka żyją;-).