Hej Mamuśki

GRATULUJĘ
HAKIMA-masz juz jeden etap z głowy

Teraz już poleci.....

Zdrówka i szybkiego wyjścia do domu no i pociechy z synków,czekamy na zdjęcia i opowieści!!!
SYLHA-tak dokładnie jak napisałas najgorsze jest pierwsze wstanie po cc,patrzyłam się na położna że chyba sobie zartuje,że mam wstawać i iść pod prysznic.No ale faktycznie dałam rade,chociaż było nie powiem cięzko.Wszystko jest do przeżycia jednak.
EEVLEE,KRETOWINKA i PALAM- dziewczyny ja jestem w 32 tygodniu więc spore skrzaty są,moga dobic do 3kg jak nic.No ale róznie z tymi pomiarami na USG bywa.A ja podobnie kretowinka miałam,tez 3d nie chciało sie zrobić bo maluchy ściśniete to raz a dwa ,że Kostek wypięty i głowa do środka,a Marcel głową w dół i tyle go widzieli,rękę sobie położył na policzku

Niech siedzą jak najdłużej,żeby było jeszcze lepiej niz jest.
PALAM- a chłopem sie nie przejmuj,raz sa a raz ich nie ma.Musicie sobie wszystko ułozyć i trzeba na to troche czasu i bardzo dobrze,że pobędziesz teraz u mamy.Poza tym pokaz mu,że jak cos to sobie poradzisz i mu wtedy gul stanie i jak to,ze jestes taka dzielna!!!Oczywiście jak wykaze zainteresowanie to chętnie dasz mu przyzwolenie,na widzenie swojego pieknego brzuszka-hehehe.Nie wczuwaj sie teraz i nie rób awantur,po prostu do mamy i tyle Cię widział.Aha no i nie wydzwaniaj,niech on troche sie zainteresuje.Kropka!!!
To tymczasem dziewczyny trzymajcie sie jak najlepiej i do.....