kretowinka78
Fanka BB :)
Maggi- dzieki za info od Sodie! Oh no! Zeby tylko chociaz wytrzymala 12 godz bo tyle potrzeba zeby sterydy na plucka zaczely dzialac..
Sodie- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Lilonka- zgadzam sie z Miss, nie wpychac sie w kolejke, tylko sie nie wpychac! Zgadzam sie rowniez z wami co do walentynek i ich komercyjnego posmaku, ale lubie tak sobie wyjsc z mezem wlasnie wtedy do kawiarni albo restauracji i widziec same pary, czuc zapach swiezych kwiatow (o co w lutym raczej ciezko) i byc rozpieszczona
Novamama- ale ty to masz sile perswazji! W 41tyg urodzil sie synek! To na pewno te piosenki, ktore swoim lobuziakom spiewasz pomoga jak juz sie urodza
pamietam o wit. C, staram sie nie zapominac o niej.
Ja juz po wizycie u hematologa, babka bardzo w porzadku, zastanawiala sie co ja w ogole tam robie z takimi dobrymi wynikami. Wystawila mi zaswiadczenie ze nie musze sie u nich leczyc, mowi ze przeciez u mnie dokladnie wiadomo czym spowodowana jest niedokrwistosc (ciaza), parametry sa nizsze ale nie sa zle, mowi ze przetaczanie to oni robia jak hemoglobina spadnie ponizej 6! Nawet u osob z bialaczka! Niepotrzebnie mnie w szpitalu nastraszyli i zestresowali. Dziwila sie tez ze dostaje w ciazy epo, mowi ze prawdopodobnie moj szpital prowadzi jakichs program kliniczny, bo jeszcze sie z tym nie spotkala. Zapytam mojej ginki przy nastepnej wizycie (czyli 21ego). Uffffff, tak mi ulzylo i od razu humor mi wrocil na dobre!
Moge sie z kims wymienic numerami, kto sie jeszcze nie wymienil?
Sodie- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Lilonka- zgadzam sie z Miss, nie wpychac sie w kolejke, tylko sie nie wpychac! Zgadzam sie rowniez z wami co do walentynek i ich komercyjnego posmaku, ale lubie tak sobie wyjsc z mezem wlasnie wtedy do kawiarni albo restauracji i widziec same pary, czuc zapach swiezych kwiatow (o co w lutym raczej ciezko) i byc rozpieszczona
Novamama- ale ty to masz sile perswazji! W 41tyg urodzil sie synek! To na pewno te piosenki, ktore swoim lobuziakom spiewasz pomoga jak juz sie urodza
Ja juz po wizycie u hematologa, babka bardzo w porzadku, zastanawiala sie co ja w ogole tam robie z takimi dobrymi wynikami. Wystawila mi zaswiadczenie ze nie musze sie u nich leczyc, mowi ze przeciez u mnie dokladnie wiadomo czym spowodowana jest niedokrwistosc (ciaza), parametry sa nizsze ale nie sa zle, mowi ze przetaczanie to oni robia jak hemoglobina spadnie ponizej 6! Nawet u osob z bialaczka! Niepotrzebnie mnie w szpitalu nastraszyli i zestresowali. Dziwila sie tez ze dostaje w ciazy epo, mowi ze prawdopodobnie moj szpital prowadzi jakichs program kliniczny, bo jeszcze sie z tym nie spotkala. Zapytam mojej ginki przy nastepnej wizycie (czyli 21ego). Uffffff, tak mi ulzylo i od razu humor mi wrocil na dobre!
Moge sie z kims wymienic numerami, kto sie jeszcze nie wymienil?
części pewnie już nie odnajdę...wrrrr....