reklama

Ciąża bliźniacza

Na mnie działa mleko (z obniżoną zawartością laktozy)...i Rennie.

Dziewczyny, wczoraj ułożyłam prawdziwy Mount Everest z rzeczy, które mam dla siebie, dzieci i męża zabrać do szpitala.... W co to spakować? Planowałam upchnąć to wszystko w tzw."bagaż podręczny", bo na kółkach i płaski, ale nijak.... Znając warunki szpitalne będę musiała podzielić rzeczy na potrzebne na poród i pierwsze dni i chyba prosić męża o donoszenie...
Jakie Wy macie na to rozwiązanie? :confused:
 
reklama
Hej dziewczyny :)
ja dalej z dzieciakami w szpitalu , niestety Pola załapała zapalenie ucha i gardła - rozdzielili nas , my z Kostkiem jesteśmy na innym piętrze a Polcia sama na oddziale neonatologicznym. Także biegam sobie między piętrami. Mam nadzieję ,że te 7 dni antybiotykoterapii minie szybko , bo mam dość już szpitala i tęsknię za domem,mężem i moimi psiurami.
To bieganie między piętrami to dobry trening po cc . Chciałam zdjęcia dodać , ale niestety internet , który posiadam nie ogarnia takich operacji :)
 
Sodie86 zyczę Poli szybkiego powrotu do zdrowia, biedna malusia musi sie męczyć :-( ale już niedługo będzie dobrze :tak:
Może wyslij którejś dziewczynie na tel. i ona tu wrzuci ;-)

NovaMama popytaj w szpitalu jakie rzeczy będą potrzebne, jak ja rodziłam pierwsze dziecko to nie potrzebne były ubranka, bo szpital miał swoje no i najlepiej zaopatrzyć się w mniejsze ciuchy na wyjście, bo jak wychodziłam ze szpitala to dziwnie wyglądałam trzymając sobie spodnie aby z pupy nie spadły i w za dużych butach :-D (nogi mi puchły więc kupiłam 2 rozmiary większe)

Netka ale mieliście szczęście w nieszczęściu....dobrze że wam sie nic nie stało....aż ciarki mi po całym ciele przeszły...

Nnatali witaj :-D w końcu nie jestem ostatnia :-) zobaczysz czas szybko zleci jak ja tu dołączyłam byłam w 6tc, a już 16 mi leci :szok: dziewczyny mają rację nim się obejrzymy bedziemy już w 30tc:tak:

Dytko dziekuję :tak: tylko miałam nadzieje, ze kupie używany, bo nowy to pewnie z 4 tyś.

A czy któraś zastanawiała się nad tym wózkiem? s twinner (3058057141) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. tylko do niego nie ma gondolek, a ja jednak wolałabym mieć gondolki bo są większe i na pewno wygodniejsze niż foteliki rozkładane na płasko....normalnie trudny wybór :-D
 
Novamama - zerknij jeszcze czy masz przednią czy tylną tą belkę do wózka (na środkowym plastiku jest napisane).
U mnie w szpitalu też nie trzeba ciuszków - wezmę tylko pieluchy, chusteczki i może ze 4 tetrówki. A całą resztę emek mi dowiezie jak coś będzie niezbędne.
Netka - łomatko i Ty byłaś jeszcze w stanie prowadzić:szok: Dobrego macie Anioła stróża:-) Ja zapinam pasy normalnie, tylko układam pod brzuchem, teraz bardzo mało jeżdżę, więc jakoś nie zwracam uwagi.

Sodie - dużo zdrówka dla Poli. 3maj się cieplutko i czekamy z niecierpliwością na fotki.
 
Dzien dobry dziewczyny:)
jak narazie wszystko sie uspokoiło, zobaczymy co bedzie pozniej.mam nadzieje ze to plamienie było jednorazowym wyskokiem. Duphaston biorę i mam nadzieje ze do konca ciazy juz nie bede sie denerwowac...
widze ze piszecie coś o wózkach:) chciałam sie zapytać czy któraś moze mi polecić jakis fajny:) dla mnie ważne zeby był jeden obok drugiego bo nie chce wózka jeden za drugim;)
miłego dnia:*
 
hej nnatali - witaj wsrod blizniaczych mam ;-). Zobaczysz ze zaraz rozmiarem brzusia dogonisz nasze liderki. Czas w ciazy leci bardzo szybko. Jak tam plamienie???
Netka. - no to stresa sie musieliscie nie zle najesc:baffled: cale szczescie wszyscy wyszliscie z tego bez szwanku, Jezeli chodzi o zapinanie pasow to ja mam taka specjalna podusie ktora umozliwia takie zapiecie pasow ze brzuszek jest chroniony przed naciskiem w razie (tfu tfu) stluczki. Popularne w uk nie wiem jak w Polsce http://www.amazon.co.uk/gp/product/...m=A3P5ROKL5A1OLE&pf_rd_r=0MYRQ531EJTK2WJWFH91

sodie zycze duzo zdrowka Poli. Zobaczysz juz nie dlugo bedziecie w domku.
Balbinka tez szukam wozka dla dzieci i mam w glowie metlik. Jezeli chodzi o twoja ostatnia propozycje to ja osobiscie wolalabym z gondolkami, ale wiem ze z tym wyborem to duzy problem. To co na necie wyglada spoko w rzeczywisosci moze okazac sie juz nie takie fajne:-( wiem bo juz kilka razy napalilam sie na jakis wozek a potem jak juz pojechalam obejrzec to lipa i wracalismy z pustymi rekami i jeszcze wiekszym metlikiem w glowie:baffled:

Rozyczko - my tez myslimy nad imionami i mamy kilka typow ale ostateczna decyzja jeszcze nie podjeta.... jakos nie mozemy sie zdecydowac...
Ja zaraz spadam na podgladanko maluszkow:-) nie moge sie doczekac tego widoku w szczegolnosci ze martwie sie o corcie bo tak malo ja czuje w porownaniu z malym wiercipieta - jej braciszkiem. Mam nadzieje ze lekarz potwierdzi ze to przez ulozenie lozysko nie czuje jej ruchow tak wyraznie.
Napisze wam potem co sie tam u mnie w brzusiu dzieje.
 
Nnatalie dobrze, ze plamienie się uspokoiło, ale jak tylko sie pojawi to pędem do lekarza.

Elala fakt w necie nie zawsze wszystko zgadza sie z rzeczywistością :baffled: póki co widziałam ABC desing na żywo....ale te siedziska przy spacerówce są takie małe....zimą gdy moje maluszki będą już miały roczek skończony to nie wiem czy w kombinezonach będzie im wygodnie....

Moja mała też ma łozysko na przedniej ścianie i rzadziej ją czuję, częściej synusia, cały czas gilga i gilga :-D

A co do imion to moje dzieci będą chyba bezimienne :baffled:
 
Sodie - trzymamy za Was, a w szczególności za Polę, żeby szybko do Was dołączyła! Dzielna kobieto i mamo, całuję Cię mocno z moimi chłopakami! A jeśli chcesz wrzucić zdjęcie możesz podesłać mmsa dziewczynom, do których masz kontakt, a one wrzucą na forum. My tak zrobiłyśmy z Hakimą.

Nnatalie - witaj! Ja Ci z wózkiem nie pomogę, bo mam jeden za drugim. Ale poszperaj kilka stron w tył, sporo jest już dyskusji na ten temat i to całkiem niedawno. Trzymam też, żeby plamienia się nie powtórzyły!

Elala - daj znać po wizycie! Powodzenia!:-)

Ja mam nadzieję, że wreszcie dziś uda mi się zważyć i sprawdzić chłopaków. Miałam w niedzielę i wczoraj, ale mój gin miał młyn na dyżurze. Zaraz będę dzwonić jak jest dzisiaj...
 
reklama
Mój palec (nożny fakers) wygląda dziś jak fioletowa żarówka. Wczoraj doszlismy do wniosku, że okładamy lodem i obserwujemy.

Sodie życzę zdrówka dla maluszków, a szczególnie dla Poli. Faktycznie te schody to niezła gimnastyka dla Ciebie po cesarce.

Witaj Nnatalie !

Kretowinka pytałas o ułożenie bąków-wczoraj obie leżały poprzecznie :-). A dupka na zdjęciu po prostu super. Zazdroszczę, ja tak nie mam. U mnie czsami cały brzuch lata i sie różnie rozciąga.

Dytko wspólczuję wizyty, chociaż powiem szczerze, że chamstwo lekarzy NFZ staje się coraz częstsze. Jak mąż wróci idzcie na prywatne usg do jakiegoś sprawdzonego lekarza.

Bibiana nie denerwuj się tymi wynikami z krwi, skoro na usg jest wszystko ok. Tak naprawdę nawet w tych badaniach nie ma norm na ciążę wielopłodową. Proponowali Ci amiopunkcję ? Ile masz lat ?

NovaMama jakieś rzeczy męża też pakujesz do szpitala ? Napisz co chcesz zabrać, a wspólnie z dziewczynami pomożemy Ci w selekcji. Zresztą niedawno Miss wrzuciła listy szpitalne-skopiuj sobie.

Kurde w piątek znowu muszę jechac do lekarza-cukry tak mi skaczą, że szok. Podwyższanie insuliny działa tylko przez dobę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry