NovaMama
Zaangażowana w BB
Na mnie działa mleko (z obniżoną zawartością laktozy)...i Rennie.
Dziewczyny, wczoraj ułożyłam prawdziwy Mount Everest z rzeczy, które mam dla siebie, dzieci i męża zabrać do szpitala.... W co to spakować? Planowałam upchnąć to wszystko w tzw."bagaż podręczny", bo na kółkach i płaski, ale nijak.... Znając warunki szpitalne będę musiała podzielić rzeczy na potrzebne na poród i pierwsze dni i chyba prosić męża o donoszenie...
Jakie Wy macie na to rozwiązanie?
Dziewczyny, wczoraj ułożyłam prawdziwy Mount Everest z rzeczy, które mam dla siebie, dzieci i męża zabrać do szpitala.... W co to spakować? Planowałam upchnąć to wszystko w tzw."bagaż podręczny", bo na kółkach i płaski, ale nijak.... Znając warunki szpitalne będę musiała podzielić rzeczy na potrzebne na poród i pierwsze dni i chyba prosić męża o donoszenie...
Jakie Wy macie na to rozwiązanie?


(nogi mi puchły więc kupiłam 2 rozmiary większe)
dziewczyny mają rację nim się obejrzymy bedziemy już w 30tc
cale szczescie wszyscy wyszliscie z tego bez szwanku, Jezeli chodzi o zapinanie pasow to ja mam taka specjalna podusie ktora umozliwia takie zapiecie pasow ze brzuszek jest chroniony przed naciskiem w razie (tfu tfu) stluczki. Popularne w uk nie wiem jak w Polsce