reklama

Ciąża bliźniacza

Agus- podziwiam, ja sobie nie wyobrazam takiego wysilku jaki ty podjelas zeby do lekarza dotrzec.. jestem za bardzo zmeczona jak przejde kilkaset metrow, a co dopiero zniesc 45min jazdy autobusem z wszystkimi ludzmi, ktorzy ci zabieraja oddech.. trzymaj te nozki razem, trzymaj, zeby jak najdluzej wytrzymac w trojpaczku!

Dominiska- na ciesielskiej jest nowiusienki, prywatny szpital i ma kontrakt z nfz podpisany, ale nie wiem jak z referencyjnoscia, tzn czy sa przygotowani na trudne porody, a z blizniakami nigdy nic nie wiadomo. W trudnej ciazy w lodzi licza sie tylko CZMP i Madurowicz, ja wybralam ten drugi, bo moja ginka jest stamtad. Szpital jest stary, ale porodowka jest po generalnym remoncie i jest bardzo ludzko i fajnie, bardzo dobrzy lekarze. CZMP ma bardzo dobrych lekarzy i lepsze warunki pokojowe, ale zdecydowana wiekszosc kobiet skarzy sie na nieludzkie traktowanie i tasmowke, krzyczace polozne i niezainteresowanych lekarzy.

Lilonko- oczywiscie zartuje ze twoja lista jest straszna, po prostu coraz bardziej sie boje i zdaje sobie sprawe ze to juz tak blisko... pierwsza piatka... OMG!!!

Miss- juz wyprobowalam ulozenie dwoch poduszek w kwadrat na swojej figurze, wychodzi z tego taka sama poducha jak ta blizniacza, a plusem jest to ze mozna dzieci na tych dwoch osobno podpierac. A jakie masz wypelnienie w poduszkach? Silikon czy styropian? Ja mam styropian i jest strasznie twardy, mam nadzieje ze dzieciom nie bedzie za twardo...

Sade- mam fioletowy. Twoj wybor kolorow tez jest fajny. Ja mam dwa inne foteliki, bo jeden wygralam w konkursie a drugi dostalam, wiec nie mam nad czym myslec, ale z drugiej strony, gdybym miala wybierac, to nie wiem czy nie wolalabym dwoch takich samych? Moze jakas kolorystyka cie urzeknie? A czy twoj wozek tez tak ciezko sie sklada i rozklada? Nie martw sie magicznym 17 marca, bo my, z blizniakami, juz sie wyrobilysmy na ten dluzszy macierzynski ;)

Onlyone- ale fajnie ze sie odezwalas! Pieknie z twoja waga sprawa stoi, trzymam kciuki zeby sie skora wciagnela! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i dobrej zabawy na spacerku ;)

Tigla- u nas tez tesciowie kupili nam wozek i nie ograniczali nas cenowo, ale ja tez nie lubie takich drogich prezentow i normalnie szkoda mi kaski na nowy abc. Kupilam te butelki dr brown’s z allegro, komplet startowy za 109zl, po tych dyskusjach na temat rozmiarow butelek stwierdzilam ze te male butelki bede pozniej wykorzystywac do picia. One maja szerokie szyjki, ale nie wiem czy to lepiej czy neutralnie czy co. Poduchy kupilam w sklepie lokalnym, za 41zl/szt. Maja sprzedaz internetowa ale nie moge znalezc tych poduch w ich wyszukiwarce. Masz tu link do tego sklepu, cenowo bardzo jest korzystnie: W
 
reklama
kretowinka78- dziękuję za wyczerpujące informacje, jestem trochę skołowana bo o Madurowiczu słyszałam sporo, ale raczej nie są to przychylne informacje, o CZMP też różnie. Mam jeszcze czas więc się zastanowię i popytam.
 
Ja na ulewanie kupowałam w aptece zagęszczacz do mleka, jest o tyle fajny, ze do każdego mleka sie go daje i nie trzeba zmieniać, a nawet dla mam karmiących on jest, chyba przed karmieniem się dziecku podaje taką papkę.

Co do butelek to mój syn nie miał problemu, pił z każdej, nawet smoczki były rózne, więc wszystko zalezy od dziecka.
 
Cześć Dziewczynki, nie nadążam nadrabiać :-)

Jestem po wizycie u gina - dziewczynki rosną zdrowo, są praktycznie takiej samej wielkości (615g i 620g), mają dobre przepływy, serduszka ładnie biją. Szyjka mi się skróciła od ostatniej wizyty do 32 mm, ale mój gin twierdzi, że to dobry wynik.

Jedyne co, to powiedział, że Lidka się trochę w pępowinę zaplątała i ją sobie trochę główką przyciska (obie są w położeniu główkowym), ale żeby się nie przejmować, bo wszystkie parametry przepływów itp. są dobre i jeśli czuję ruchy to wszystko ok.
Ale ja jakoś nie dopytałam go o co dokładnie chodzi i zaczęłam schizować w domu, że w zasadzie to Lidkę mniej czuję niż Olgę (Olga to straszna wiercipięta - ciągle się rusza energicznie, a Lidka raz na jakiś czas stuknie i ogólnie słabiej niż Olga). No i oczywiście się martwię czy wszystko jest na pewno ok. Tłumaczę sobie, że Lidka ma łożysko na przedniej ścianie, więc stąd też może być efekt słabszego odczuwania ruchów..
Następna wizyta dopiero 5 kwietnia..
A dzisiaj dodatkowo zrobiła mi się opryszczka nad ustami (albo coś podobnego do opryszczki, bo w sumie to nie boli i nie swędzi tylko tak podobnie wygląda) i zastanawiam się czy to niebezpieczne i czy kontaktować się z lekarzem czy olać i uspokoić się.

Co myślicie o tych ruchach i opryszczce??

Co do terminu porodu to mój gin powiedział, że po 34 tygodniu już nie będzie się stresował jeśli się urodzą, ale oczywiście najlepiej by było do 38 tygodnia doczekać.

Onlyone - Twoja waga imponująca! niewiarygodne!
 
pachnaca- nie wiem co ci powiedziec, bo do 4 kwietnia to ja tez bym nie wyrobila z tyloma pytaniami cisnacymi sie na mysl. wiem jak to jest, jak lekarz cos ci mowi a ty jestes zasluchana ale pytania wtedy ci nie przychodza- dopoki nie znajdziesz sie w domu i nie zaczniesz przerabiac tej wizyty w glowie. moze jeszcze raz sie umow do lekarza, zeby dopytac o te rzeczy, wyjasnij ze jak sie zastanowilas to masz kilka pytan, przygotuj je sobie, niech ci zrobi jeszcze raz usg i cie uspokoi. w 24 tyg owiniecie pepowina to strasznie dlugi czas przed toba martwienia sie, a tu wizyta dopiero za miesiac..
 
Pachnaca- u mnie tez jest roznica miedzy ruchami dziewczynek. Jedna jest baaaardzo aktywna, a druga spokojna. Ja sobie to tak tlumacze, ze to dwa rozne charaktery:) Pomimo tego, ze sa jednojajowe. Wazne aby wogole je czuc. Muszisz obserwowac ich ruchy, jesli poczujesz, ze cos jest nie tak dzwon do gina!
Co do opryszczki to nie mam zielonego pojecia, czy to grozne:/ az samam jestem ciekawa:/ale raczej bym nie panikowala:)
 
Kretowinka - dzięki za podpowiedź, może masz rację :) z drugiej strony wcześniej chodziłam do gina co dwa tygodnie albo i co tydzień, więc jak teraz kazał mi przyjść za 5 tygodni, to pewnie jest pewien, że wszystko ok. Nie wiem już sama..

Iilonka - super, że wyjaśniła się sprawa wagi Twoich dzieciaczków :-):-) ale strachu oczywiście się najadłaś.

Dytko - ja też mam podobne wyniki do Twoich i lekarze twierdzą, że jak na ciążę są ok, więc nie masz się chyba czym martwić

Madmax - dzieciaczki piękne! :)))
 
Margaret - dzięki. One obie się ruszają, ale Olga jest dużo bardziej ruchliwa i jej ruchy są silniejsze (ale to może właśnie efekt łożyska na różnych ścianach). Jak już jestem mocno spanikowana, bo Olga cały czas bryka, a Lidka nie, to kładę się na lewym boku (bo Lidka z lewej) i ją trochę przyciskam - wtedy zdecydowanie czuję jak się porusza. Więc może to rzeczywiście kwestia różnicy temperamentów plus amortyzacja łożyska będącego na przedniej ścianie..?

Widziałam, że się spowiadałyście z lat :-) ja w lipcu skończę 29 :)

I jeszcze jedno pytanie - może któraś z Was jest z Poznania? jeśli tak to pytanie gdzie rodziłyście/ zamierzacie rodzić?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pachnąca - z Poznania nie jestem tylko z Ostrowa więc w sumie nie daleko. Moja przyjaciółka mieszka w Poznaniu i w lipcu rodziła na Polnej i była zadowolona. Wiem, że zastanawiała się nad innym szpitalem (nie pamiętam niestety którym), ale po rozważeniu za i przeciw wybrała Polną.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry