reklama

Ciąża bliźniacza

Różyczko ja osobiście nie czułam i nie czuję skracania szynki, tak fizycznie.
...

Różyczko, twoja szyneczka jest imponująca! :tak:


Bibiana, ze mną leżała dziewczyna, która zamierza nazwać synka Józef.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, nie uwierzycie, ale jestem już w domku. Dziś mnie wypisano. Przy badaniu lekarz potwierdził ze szew spełnił swoje zadanie. Szynka trzyma, macica jest rozluźniona a leki dodatkowo maja spowodować by nie pojawiały sie skórcze. Dziękuje Opatrzności ze trafiłam na tego docenta. Z tego co sie dowiedziałam w tej klinice nie praktykuje sie krążków, szwy okrężne rutynowo w takich sytuacjach zakłada sie ciężarnym, rownież w ciazy bliźniaczej.
Stwierdzona cholestaza prócz podwyższenia prób watrobowych nie daje u mnie innych objawów. Dostałam leki na jej regenerację , mam trzymać dietę watrobową. Psychicznie czuje sie lepiej - co w domku to w domku. Wierze ze ponosze dzieciaczki jeszcze kilka tygodni.

Jeśli chodzi o objawy skracajavej sie szynki, u mnie nie było najmniejszych objawów. W szpitalu dokładna jej długość oceniano przy pomocy usg. Przy standardowym badaniu lekarz tylko stwierdzał ze jest zamknięta, ale krótka. Długość w centymetrach można było ocenić dzięki aparaturze.

Onlyone, tak miło mi sie czyta ze spicie z dzieciaczkami :-) tez bym już chciała mieć swoje przy sobie.

A te szynki to widzę ze bardzo są niezdycsyplinowane. Tłumaczono mi w szpitalu, ze przy ciazy bliźniaczej trzeba je często kontrolować. Ciąża bliźniacza to poniekąd anomalia i organizm nie jest przygotowany na taki ciężar. Dlatego jak dzieciaczki osiągną odpowiednie rozmiary dochodzi do jej niewydolności. Grozi to ptzdwczesnym porodem.
 
A z tym odsylaniem ze szpitali do domu to jakaś kpina. W klinice gdzie leżałam tez był istny baby boom, ale dla każdej znalazło sie łóżko. Dostawiano nawet dodatkowe do sal. Bo gdyby niedajboze coś sie takiej ciężarnej po odeslaniu coś stało ... Kto by wziął za to odpowiedzialność!
 
eevlee- no to super ze jednak cie wypuscili! gratulacje!

sade napisala ze juz jest w szpitalu, ma rozwarcie na 1,5cm i planowana cesarke na piatek, wiec margaret- sade pisze zebys sie do piatku streszczala :-D
 
kretowinko - mamy tą sama torbę do wózka, jest świetna jak dla mnie wieleeee pomieści bliźniaczych rzeczy :D co prawda mocowanie jej do wózka o szerokości 75 nie było możliwe, ale na szczęście rączka mojego wózka jest dzielona w polowie i dzieki temu torbę mogę powiesić albo z lewej albo z prawej strony :D

sade - trzymamy kciuki :)

onlyone - dobrze, że już jesteście w domu, a tym kontrolowaniem to ja Cię rozumiem, u mnie Dawidkowi się długi czas ulewało a i często wymiotował i w nocy to non stop sprawdzałam, czy nadal oddycha przez to, na szczęście to mija...

margaret - Ty to jesteś weteranka! Ja jak byłam w 37t i 6d to już miałam serdecznie dość i było mi mega ciężko a Ty... PODZIWIAM :)

eevlee - super, że jesteś w domu! Dobrze, że trafiłaś na kompetentną opiekę :) teraz trzymaj się dzielnie :)
 
Eevlee ale super wieści jak dobrze, że już w domku...duzo odpoczywaj...na pewno jeszcze parę tyg. dzieciaczki posiedzą w brzuszku :tak:

Kretowinka :-D widzisz Margaret masz się streszczać :-D dziewczyny trzymamy za was kciuki
 
Wiecie co, maz czyta co przyspiesza porod. Biedny tez ma juz dosc tego czekania i siedzenia jak na szpilkach. Ku jego zadowoleniu wyczytal , ze seks moze przyspieszyc porod. Tylko, ze ja nie do konca przekonana jestem, a poza tak mi ciezko z tym brzuchem, ze jakos tego nie wiedze:) A do tego nie wiem czy pamietam jak to sie robi:P troche czasu minelo od ostatniego razu:)
 
Margaret :-D z seksem jest jak z jazdą na rowerze nigdy sie tego nie zapomina :-D
Mi lekarz zawsze mówił, ze dziecko wie kiedy ma się urodzić i nie da się przyśpieszyć....ja prze tydzień sprzątałam, jeździłam po wertepach( wyczytałam że pomaga) seksik też był, ciepła kąpiel i nic...dopiero jak odpuściłam to odeszły mi wody :-) też picie naparu z liści malin powodują skurcze...ale czy to prawda? Ponoć wizyta u mojej siostry też zwiastuje poród :-D nasza koleżanka po wyjściu od mojej siostry jechała na porodówkę z jednym i z drugim dzieckiem :-D:-D
 
reklama
Margaret masakra z tym odsyłaniem :szok::szok: Z wywołaniem możesz próbować poza seksem soku malinowego, mycia okien lub zmywania podłóg. Ale sexik najprzyjemniejszy :-)

Eevelee witaj w domku. Teraz tylko grzecznie leżeć i czekać jak najdłużej.

Elala co do skracania szynki to nie ma jakiś fizycznych objawów. Ja jak się dowiedziałam, ze mi się skróciła, to zaczęłam się zastanawiać, czy coś czułam. Ja bym powiedziała, że grawitacja czyli czucie ciągnięcia dzieci w dół mogło być "fizycznym" objawem skracania szynki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry