reklama

Ciąża bliźniacza

Miss - czekamy na zdjecia maluszkow. Wiesz moze kiedy do domku wyjdziecie??? Pomagaja ci tam w szpitalu w opiece nad malymi?
Eevlee - lez odpoczywaj
Dziewczynki tez tak patrze na te wasze suwaczki i nie wieze co widze. Dopiero ja test robilam a chlopaki juz cztery i pol miesiaca maja. Ja za brzuchem nie tęsknie. Czasem jak w wannie jestem to sie za nego lapie i wspominam tu byl Mati a tu Filipcio. A juz na pewno nie tesknie za uciskiem na pęcherz.

Torba na wozek. Ja mam zwykla bo jak ide na spacer to biore tylko potrzebne rzeczy a jak gdziesz dalej na pol dnia to pakuje druga torbe. Ktoras z was pisala ze na cale dnie bedzie chodzic do rodzicow to ja na twoim miejscu zaniosla tam paczke pieluch chustczek itp zeby codziennie wszystkiego nie taszczyc ze soba.
Onlyone Hakima - dajcie jakes amtualne fotki
 
reklama
Palm - my też czekamy na Baby Activ Twinni - widziałam go na żywo i prowadzi się faktycznie bardzo fajnie :) Mam nadzieję że się sprawdzi w użyciu.
Co do samodzielności w ciąży...ja mam +7kg i 99cm w pasie - ale już mam problemy z butami, kurtka zimowa już się nie zapina - musiałam wyciągnąć okropny płaszcz z szafy...Czuję się w nim jak wielka torba :baffled: Źle sypiam bo mi niewygodnie... No ale takie są uroki ciąży. Myślę że będziemy tęskniły za kopniaczkami :biggrin2:
 
Ostatnia edycja:
Różyczko dwa tygodnie temu miałam na plusie 8kg więc chyba wagą idziemy identycznie:happy2: Jeśli chodzi o płaszcz zimowy to mama na początku ciąży zaopatrzyła mnie (noszącą ówczas rozmiar 36/38) w płaszcz w rozmiarze 42:szok: Rękawy za długie, ogólnie długi, duży i szeroki, ale ma taki krój bombkowy, że nie widać. Teraz już powoli robi się ciasny w brzuszku, no ale ja też mam w nim naprawdę sporo.. Też czuję się jak wielka torba..:-D Ze spaniem też różnie. Dobrze, że wstaję tylko raz na siku.. ogólnie niewygodnie i ciężko się przewrócić i ułożyć. Mam rogala i czasem naprawdę jest zbawienny, ale są też momenty kiedy go nie lubię i odrzucam rolując kołdrę. Najczęściej wtedy gdy jest mi za gorąco;-) Co do tęsknoty za kopniakami tooo.. wypowiem się po porodzie;-) Poprostu tak wierzgają, że czasem nie daję rady, a bebechy to mam pewnie posiniaczone całe;-)
 
Oj nie mówicie nic o za ciasnych kurtkach bo ja mam tylko kożuch na -30 i mi w nim strasznie gorąco teraz. Ja w pasie mam 109cm a na plusie coś ok 10kg. Nie wiem dokładnie bo nie mam wagi.

Gotadora ja planuje zamówić największą landarę na rynku - tako duo jumper. Chce mieć dziewczyny obok siebie i żeby miały wygodnie i dużo miejsca.
 
Hej dziewczynki. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie. Jakos nie bylo mocy na forum.. Sonia i Fabian urodzili sie ponad miesiac temu, w 26 tygodniu..pospieszyly sie jednym slowem. Wlasnie mija 31 " tydzien ciazy" a ja siedze z Fabianem na rekach.
Wciaz w szpitalu. Sa na cepapie, dobe po urodzeniu byly na respiratorze. Waza 1300 i 1200 gram, Fabian wczoraj wylazl z inkubatora na normalne lozeczko..
Podczutuje Was czesto. Ale chyba dopiero teraz moge troche spokojniej odetchnąc o ich zdrowie, wiec moge i napisac pare słow:). Gratulacje wszystkim rozpakowanym. I cierpliwosci tym w trzypaku:).
 
gotadora - wyslij emka aby popatrzyl na wozeczki dla blizniakow w John Lewis i tam maja Bugaboo, Mountain Guggt (mi sie podobal na zdjeciu ale w prowadzeniu koszmar) Icandy, Citi Mini i wiele innych. My cala plejade do poogladania znalezlismy w JL w Kingston tam mieli cala serie na pokazania bo w wielu sklepach to tylko pojedyncze egzemplarze.
Nasz Bugabuu porzadnie jeszcze nie sprawdzony ale jedno jest pewne potrzebuje duzo miejszcz w bagazniku (pewnie jak kazdy blizniaczy wozek);-). Kolejna wada taka ze wszystkie inne dodatki (ktore nie sa konieczne ale moze rzyczysz sobie je miec) so koszmarnie drogie :baffled: chocby taka torba do wizka to juz wydatek £100 a zapasowe kolka czy pokrowce na zime .... sprawdz zanim sie zdecydujesz.
Moja kurtka nie dopina sie juz od kilku tygodni ale zapatlam sie ze nowej nie kupie:rofl2:i tak sie kulam niedopieta, rozcchelstana po tym swiecie.

Marcik - no wrzuc jakies zdjatka swoich chlopcow. pewnie porzadnie wyrosli od czasu kiedy ostatnio ich nam tu prezentowalas:happy:
 
Hej Kaja, ja Cię nie kojarzę, ale może przez wybiórczą ciążową pamięć, w każdym razie współczuję tak szybkiego porodu i Sonii pod respiratorem.. Nie wyobrażam sobie urodzić teraz już zaraz.. Co się stało? Opowiedz proszę dla przestrogi jeżeli to nie problem. Trzymam kciuki za maluchy, żeby ładnie rosły i szybko wyszły z mamą do domku:happy:
 
Miss - fajnie że maluszki takie grzeczne i dają mamie nawet odezwać się na forum:) jak się czujesz po cc, jakie masz wrażenia po tej całej operacji? mogłaś dzieciaczki od razu zobaczyć itd?
Różyczko - ja właśnie się zmierzyłam i o mało nie padłam z wrażenia :rofl2: u mnie znów przybyło centymetrów i przekroczyłam właśnie magiczną 100 :szok: na wadze +10kg. W płaszcz jesienny w którym całą zimę przelatałam już się nie zapinam , czekam na wiosnę a za oknem tymczasem zaczął znów padać śnieg:crazy: .
Palam - mam podobne odczucia nocne co ty:) wiercę się i kręcę żeby znaleźć jakieś dobre miejsce do spania, rogal czasami też mi przeszkadza zwłaszcza jak chcę się przekręcić na drugi bok:( A co do palców u rąk właśnie w tym tygodniu mam to samo, czuję że dłonie tzn palce mam lekko napuchnięte i najgorzej jest zaraz po przebudzeniu zginanie palcami jest bolesne:baffled: wcześniej bolał mnie jeden nadgarstek ale jakoś nie kojarzyłam tego z jakąkolwiek chorobą;/ jak będziesz coś wiedzieć więcej po lekarzu to czekam z ciekawością na relację cóż to takiego.
Lilonka - gratuluję dobrze przespanej nocki:) oby więcej takich bo już długo ci tej przyjemności nie zostało:happy:
Kretowinko - super że z przepływami wszystko ok, a reszta jak się u ciebie trzyma? Szynka nie wariuje?
Eevlee - odpoczywaj w domku i zbieraj siły na przyjście maluszków:-) zobaczysz że czas szybko zleci ale proszę ładnie zachować kolejkę to już do wszystkich szynek piszę :-)
 
Nie, nie, nie sa na respiratorze. Byly dobe po urodzeniu. Teraz tylko cepap, wspomaganie oddechu. Wiesz co.. No nic sie niby nie dzialo. Procz tego ze zle sie czulam, ale i zelazo mialam niskie , wiec poszlo na barki anemii. Wstalam sobie rano 14 lutego. Kolo 5, ale ciagle latanie do toa, wiec nic dziwnego. Troche zaczely mi sie skurcze, ale mowie- przepowiadajace. I wrocilam spac. Pozniej kolo 10 od nowa. Zadzwonilam do poloznej, kazala mi przyjechac na kontrole.. No i pojechalam. Ktg nie pokazalo zadnego skurczu, ale na wszelki wypadek do ginki. I juz mi nie dali zejsc z fotela. Rozwarcie stozkowe na 6 cm. Worek plodowy caly.. Dostalam sterydy. Kroplowke na zatrzymanie akcji. Ale, ze u nas neonatologia przyjmuje porody od 28 tyg.. A mieszkamy w SE, to przetransportowali mnie samolotem- ambulansem do sztokholmu. Do Karolinska, instytut neonatologii..15 gp kolo 12 zaczal sie porod. Sonia urodzila sie przez sn. Dostala 6 w skali apgar. Po godz 8. Wazyla 600 gram. Fabian sie niestety ulozyl w poprzek. Najpierw probowali go odwrocic. Nie udalo sie. Sala operacyjna, cesarka. I byl Fabian, po 25 minutach z nami. 800 gram, 8 w apgar..
A jesli juz ma byc ku przestrodze, to powodem przyspieszonego porodu bylo zapalenie pecherza. Coprawda, latalam na siku jak wsciekla, ale myslac ,ze to z powodu ciazy i nacisku na pecherz. Wiec , dbajcie o siebie kochane i pilnujcie:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witaj Kaja :-) życzę Ci, aby maluszki zdrowo rosły i jak najszybciej mogły z mamą wrócić do domu :tak:

Elala dziękuje za poradę, oczywiście jeszcze nie zdecydowaliśmy się na 100 % na ten wózek. Na pewno każdy będzie potrzebował dużo miejsca w autku, my mamy dwa b.duży - bo multivan, ale to męża, a ja mam bmw sedana i się martwie, że będę musiała go zmienić, choć tak bardzo go lubię. To limuzyna, więc zupełnie nieprzystosowana aby wozić dzieci, tylne drzwi po otwarciu to mało miejsca dają. No a ja mam jeszcze wilczura i królika. M się śmieje,że mi swój autek odda, ale bardziej prawdopodobne, że mi kupi taki sam. Fajny samochód, ale w porównaniu z bmw :baffled: gdzie cisza, spokój, muzyczka gra... a tu słychac cała moc terenowego samochodu. No ale większy, bezpieczniejszy, z góry wszystko ładnie widać ... a to się rozpisałam o samochodach, a miało być o wóżkach :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry