Lilonka dzisiaj tak rozmawialiśmy z M, że jednak mogłam zostać w szpitalu-lekarz pytał parokrotnie, czy napewno chcę wyjść. Tylko, że ten szpital jest 70 km od domu, a ja nie zdążyłam przygotować wszystkiego dla dzieci. Robię pranie i pakuję torbę dla siebie na wszelki wypadek. Jeżeli zdarzy się coś, że znów wyląduję w szpitalu to biorę pod uwagę tylko opcję wyjścia razem z dziećmi.
No właśnie do cc wieksza ekipa i ja dodatkowo ta cukrzyca
(mają mi podłączyć pompę insulinową).
A co do łóżeczek to ja jednak wzięłam bez szuflad. Jedno skręcał M, a drugie tata i żaden nie zgłaszał usterek. Łóżeczka wyglądają naprawdę porządnie.
Kupiłam zooma i właśnie czekam na niego.
Lilonka ile masz pieluch tetrowych, a ile flanelowych ?? Bo chcę dziś zamówić, a nie mam pojęcia ile ?
No właśnie do cc wieksza ekipa i ja dodatkowo ta cukrzyca
(mają mi podłączyć pompę insulinową).A co do łóżeczek to ja jednak wzięłam bez szuflad. Jedno skręcał M, a drugie tata i żaden nie zgłaszał usterek. Łóżeczka wyglądają naprawdę porządnie.
Kupiłam zooma i właśnie czekam na niego.
Lilonka ile masz pieluch tetrowych, a ile flanelowych ?? Bo chcę dziś zamówić, a nie mam pojęcia ile ?
Ostatnia edycja:
ale one lubią się gubić
więc lepiej mieć trochę więcej.