Elala - bardzo mi przykro...mocna energia i siła w Twoim kierunku!
Tigla - powiem Ci, jak jest u mnie. Przygotowałam materacyk, prześcieradełko, ochraniacze wokół i po rożku, którego jeszcze nie użyłam, bo owijam Krasnale w ciepłe kocyki (tak jak w szpitalu). Ale myślę, że za jakiś czas przerzucę się na rożki. No i pod główką miękka tetra, na wypadek ulania. Pościel będzie potem, na razie nie ma potrzeby.Polecam też podniesienie łóżeczka od strony główki, mnie poradziły to trzy położne o faktycznie chłopcy lepiej śpią. No i na tym etapie kładę ich do jednego łóżeczka - uwielbiam to, bo się przez sen do siebie zbliżają:-)