reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Lilonka oby zmiana pościeli na własną Ci pomogła, ja również myślę,że to zapewne uczulenie na jakiś środek szpitalny. Jesteś już tak blisko :-) trzymaj się i bądź dzielna, zresztą co ja piszę - przeciesz Ty cały czas jesteś bardzo dzielna :-)
 
lilonka - biedna ty, ale pewnie maja racje i to uczulenie jakies. No to plan wykonany czekamy teraz na dzieci :)))
eevlee - cholestoza objawy daje chyba juz pozniej wiec dobrze ze ci to wykryli. W pl jest dobrze ze robia badania bo tutaj wszystko norma:) Trzymaj sie dzielnie jeszcze troszke i bedziesz tulila maluchy
 
witam jeszcze swiatecznie dziewczynki! w lodzi od wczoraj sypie non stop, widok piekny, szkoda tylko ze w prognozach pogody przestali juz mowic o przyblizonym terminie ocieplenia...

lilonko- gratulacje suwaczka i wykonania planu minimum! teraz musisz jakichs nowy cel ustanowic, no bo jak to tak, bez celu do dazenia ;) wspolczuje uczulenia, ale przynajmniej pozwolili ci na domowa posciel, ja sie tych szpitalnych kocy w powloczkach brzydze...

eevlee- swieta swieta i po swietach, wiec nic nie tracisz. a w tv kevin leci, wiec nie ma czego zalowac :-D mnie od wczorajszego siedzenia przy stole z nogami na ziemi spuchly stopy tak bardzo, ze stracilam kostki.. juz dzis prawie do siebie doszly, ale zaraz na obiad do tesciowej idziemy. tym razem juz w mniejszym gronie, wiec po obiedzie wyciagne sobie nozki na kanapie.

moj brzuch juz jest tez olbrzymi, lilonko, nizej moja fotka z 35tygodnia, czyli z wczorajszego wieczoru a dla porownania ta z 24 tygodnia, kiedy wydawalo mi sie ze moj brzuch jest juz wieeeelki ;)
35 tydzień.jpg24 tydzien.jpg
 

Załączniki

  • 24 tydzien.jpg
    24 tydzien.jpg
    14,7 KB · Wyświetleń: 92
  • 35 tydzień.jpg
    35 tydzień.jpg
    14,5 KB · Wyświetleń: 89
Ostatnia edycja:
Lilonka Ty już na finiszu - czekam na wiadomość ,ze już po

Kretowinka brzuszek zgrabniutki i wcale nie jest taki wielki

A u nas czas jakoś leci Szymon to mały głodomor który mogły jeść cały czas Lenka za to śpi cały czas na jedzenie dalej musi być budzona. Są grzeczne jakoś daję radę wszystko ogarnąć.Czekamy tylko na pierwszy spacer bo pogoda niestety nie dopisuje zresztą jak wszedzie100_2333.jpg
 

Załączniki

  • 100_2333.jpg
    100_2333.jpg
    28,3 KB · Wyświetleń: 91
Coś mi w.komórce.nie działa opcja podziękowania. Dzięki za słowa pociechy. Jakoś jak emek przyjechał do szpitala to mi lepiej się zrobiło. Niestety kolejne odwiedziny dopiero w czwartek, chyba że maluchy prędzej się będą pchać na drugą stronę:-)

Kretowinko - cudną masz piłeczkę, a pozatym taka chudzina. Ja to mogę grać tytułową rolę w uwolnić orkę. Nawet położne się śmieją że idzie brzuch, brzuch i dopiero ja.

Anika - Lenka i Szymuś przesłodcy. Normalnie tylko zacałować.
Właśnie dziś z emkiem gadaliśmy o tym że to już niebawem.
 
Ostatnia edycja:
anika- widac ze Szymonek bardziej żarty jest :-) ale na pewno oboje sa przeslodcy :-)

marcikuk- z rownowaga roznie bywa, ostatnio nie mozna mnie nazwac miss gracji :-D

lilonko- no wy juz zaraz dolaczycie do grona szczesliwych rodzicow, to bedzie magiczna chwila :-)
 
reklama
Lilonka powiem Ci, że chwilami żałuję, że nie leżę w szpitalu, bo coś mnie dopadła schiza, że dzieciaki dużo mniej i słabiej się ruszają. A tak w ogóle to gratuluję :-) Jest tak jak chciałaś-przetrzymałaś święta w trójpaku ;-)

Anika Lenka jest mniejsza, ale ma i tak śliczną okrągłą buźkę. Nawet się nie obejrzysz jak nadgoni do braciszka.

Kretowinka
jakim cudem wygrywasz z grawitacja to ja nie wiem :-D. Jutro po ktg chcę wskoczyć do fotografa , żeby mi zrobił parę zdjęć na pamiątkę, bo szczerze mówiąc żadnego nie mam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry