reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczynki,ostatnio mało tu pisałam,ale jestem z Wami i kibicuje każdej z osobna i wszystkim razem! Już niedługo spotkamy sie na wątku blizniaczych mam!!!!
Ale nam dla Was wieści:
Lilonka urodziła!
7:57 Zuzia 2650, 52cm 10 pkt; 7:58 Maciek 2780, 50 cm 10 pkt.
Gratuluje!!!!!!!! :)
A tu zdjęcie moich dwóch powodów,dla których warto było "przemeczyc ciążę":D
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    25,4 KB · Wyświetleń: 79
reklama
elala- ale ekstra! spotkac krolowa??? zazdroszcze, chociaz nie zebym miala jej cos do powiedzenia, ale to takie... historyczne! wypychaj ten brzuszek do przodu i dygaj grzecznie :-D opowiesz mi na zywca jak sie spotkamy ktoregos dnia, juz z blizniakami w wozkach :-)

anika- nie wiem co ci poradzic z tymi kupkami :( nie mam jeszcze doswiadczenia, ale trzymam kciuki zeby sie uregulowaly &&&&&&&&&

lilonka- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& jesetscie juz razem??????????? jestes juz mamusia??????? och, te nerwy, te nerwy, daj znac jak tylko juz cos bedzie wiadomo! kto jest twoja osoba od kontaktow z forum w godzinie 0?
lilonka- GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

miss- dzieki za info od lilonki. ale sliczne te twoje dwa powody :))) i jakie grzeczne :)))
tigla- nie wskakuj przed novamame, ona teraz obejmuje pierwsze miejsce a my na drugim! nie mam juz zadnej wizyty, od poniedzialku moja ginka bedzie mnie 'hodowac' w szpitalu, tak powiedziala (pracuje tam codziennie od rana, dlatego przyjmuje takimi poznymi wieczorami prywatnie). czyli jade na kolonie na koszt nfz :) ja tez jestem spanikowana!!!!!!!!!!!!!
 
WOW co za dzien pelen emocji !!!
Lilonka - Gratulacje ;-) 10 pt :-) ! Zaraz pewnie bedziesz pisac z domku i zalaczac zdjecia maluszkow. Trzymamy kciuki abycie szybko wyszli ze szpitala ;-). wszyscy czekamy na relcje z porodowki:tak:
Kretowinka - w pracy takie zamieszanie ze nie wiadomo co robic:szok:. Przestawiaja nas z miejsca na miejsce - ale mnie nie ruszaja ciagle jestem na froncie gotowa na Royal-dyganie:-D. Pozostlo 45 min do wizyty.
Miss cudne dzieciaczki az sie napatrzec nie mozna.
Marcysiowa- jak tam u Ciebie jakies wiesci ze szpitala. Pisz szybko co specjalisci mowia???
 
Lilonka wielkie gratulacje,wkoncu mozesz swoje maluszki poprzytulac!!! Czekamy na opis wrazen z przebiegu porodu. Trzymaj sie cieplutko i jak najszybciej wracaj do domku z dzieciaczkami.:-):-):-)

Tigla,Krerowinka i Novamama teraz bedziemy czekac na wiesci od Was.

Elaela spotkanie z krolowa to na pewno ciekawe przezycie,tak wiec wypinaj tam brzuszek hehe
 
elala- czy jestes ubrana zgodnie z etykieta ;)

maggi- a ty gdzie sie podzialas?

marcysiowa- jakie wiesci?

novamama- ty dalej rozpakowujesz pudla? daj znac co u ciebie bo jestes teraz na pierwszym miejscu :)

no i przyklad lilonki pokazuje nam ze nie ma co sie martwic tymi roznicami wagowymi, ktore wychodza na usg, przeciez to na ogol jest i tak inaczej! Lilonka- ale imponujace rozmiary dzieciaczkow!
 
Lilonka - GRATULACJE :biggrin2: Zuzia pięknie wagowo prawie jak Maciuś i do tego jeszcze dłuższa jest superowo, a tak cię martwili tymi pomiarami z usg, ehh dziewczynki widać nie ma co wierzyć za bardzo w te pomiary bo i tak jak widać na przykładzie Lilonki wychodzi inaczej :)
Miss - cudne te twoje krasnale:) i faktycznie bardzo do siebie podobne:biggrin2: ahhh nic tylko zacałować można takie szkrabiki.
Bojka, Onlyone - śliczne te wasze maluszki:biggrin2: i jakie już duże
Tigla - trzymaj się jeszcze troszkę ładnie kolejki:)
Kretowinko- jestem jestem:) podczytuję ale brakuje mi weny do pisania;/ jakaś oklapła jestem po tych świętach i nie mam na nic sił. Chłopaki od dwóch dni robią przemeblowanie w brzuchu, do tego strasznie bolą mnie palce u rąk :( są popuchnięte że zgiąć nie można buuu ale na szczęście wyniki z badań ok więc muszę to jakoś przetrwać... ah uroki ciąży:) A ty piękny masz balonik z przodu :) kurczę taka chudzinka z ciebie jest że jestem pełna podziwu że utrzymujesz jeszcze równowagę z tym obciążeniem hihi
Elala - a ty w jakim ciekawym miejscu pracujesz jeśli można zapytać, że królowa was odwiedza?
 
Lilonka - GRATULACJE dla rozpakowanej mamusi!!!!!!!!:happy: dużo dużo zdrówka i szybkiego wypuszczenia do domku!

onlyone, bojka, miss - fajne te Wasze dzieciaczki, takie "do przytulenia" i wycałowania

anika - moja koleżanka miała straszny problem z zatwardzeniami u swoich dzieciaczków tak ok 2m, kilkakrotnie zmieniała mleko itp., finalnie robiła im mini lewatywę, tzn. troszkę wody z mydełkiem do takiej specjalnej końcówki (nie wiem jak to sie nazywało) i aplikowała i tylko to im pomagało i "kupowały".

mama290 - a konsultowałaś to może z jakimś innym lekarzem, np. prywatnie? skoro nadal utrzymują takie odstępy między usg to chyba liczą że sytuacja się unormuje... tak bym sobie to tłumaczyła, ale może nie zawadzi skonsultować z kimś jeszcze?
 
reklama
maggi- mnie tez zaczely bolec palce u rak po nocy, w nocy chyba spiac na boku przyciskam sobie zyly przez ciezar mojego ciala i stad te bole... spuchly mi tez nogi, chociaz moja ginka mowi ze nie widzialam chyba spuchnietych nog skoro tak mowie, ale nigdy nie mialam takich masywnych ud jak teraz, to sie w przeciagu 2 ostatnich tygoni stalo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry