reklama

Ciąża bliźniacza

Rózyczka, Magi ale macie piękne brzuszki...oj....wiem, że to uciązliwe mieć taki brzuszek, ale ja się nie moge juz doczekać kiedy mój taki będzie...w końcu ktoś zauważy, że w ciąży jestem, bo na święta usłyszałam od koleżanki mojej mamy "Ewcia ale Ty wyszczuplałaś " :szok::szok: wkurzyłam się trochę, bo w końcu brzuszek już widać brrr

Kretowinka nadal trzymamy kciuki, a waga dzieci bardzo ładna, ale niech sobie w brzuszku jeszcze posiedzą :tak:

Polka, mój Lewek ma na przedniej ścianie łożysko i prawie w ogóle go nie czuję, a na badaniach widać jak szaleje, chociaż Prawek ma na tylniej i czuję mega kopniaki to na badaniach nie czułam aby się ruszał,a on tam nieźle szalał, dzidzie są jeszcze małe, no ale jakieś tam ruchy czujesz czy kompletnmie nic??
 
reklama
Maggi - słodki brzusio -chyba tylko w brzuszek Ci idzie co? Zapomniałam na śmierć o pościeli do wózka...nic nie mam...ALe potrzebna jest? Nie wystarczy kocyk i pieluszka? I podusia taka co do łóżeczka???? Hmmmm.....
Bibiana - pewnie niedługo już Ci tak brzusio wywali do przodu że nikt nie będzie miał wątpliwości że spodziewasz się Maluszków :D Widać szczuplutką masz budowę - ciesz się :-)

A mi synek wsadził nóżke gdzieś pod żebro...i mam cały czas coś a'la kolkę po prawej stronie...łobuziak jeden :-D
 
Różyczka i Maggi brzuszki do pozazdroszczenia :tak: jak z reklamy!

Elala ciesze się,że nawet na polskiej ziemi będziemy mogły się kiedyś spotkać! niedawno dowiedziałam się,że moja koleżanka ze stanów przeprowadza się do Polski :-) niestety też będzie daleko ode mnie, ale nie aż tak i również czeka mnie miłe spotkanie po latach :-) tylko ona młodsza ode mnie i już ma trójkę cudnych dzieciaczków
 
Rózyczka do szczupłych to ja nie należę :-) na początku ciąży ważyłam 73 teraz 76 pryz 175cm więc nie jest źle, ale powoli brzuch mi wysadza....tak smiesznie nie raz się czuję, wieczorem kladę się spać to brzuch jest malusi, a rano gdy wstaję zadaję sobie pytanie kiedy on urósł :-D teraz przez 2 dni mi go tak wysadziło hihi
 
Aaaaaa!!! Maggi !!!Proszę mnie nie wpisywać na pierwsze miejsce, bo to burzy mój misterny plan!!!:szok: Jeszcze się nie pozbierałam z kartonów i segregacji rzeczy (ale jest progres ) nie mówiąc o skręceniu łóżka dla chłopaków (na razie nie mam gdzie wstawić ) , a jeszcze muszę się podleczyć i nabrać sił na poród.
Dobrze, że do listy nie można dołączyć odgórnych konkretnych dat, to mnie ratuje, hehehe!:-D
Moje szkraby też dają w nocy czadu (a mają już czym...) zwłaszcza, jak się przekręcam z boku na bok i jeden drugiemu spada na głowę....wtedy się Grunwald zaczyna:rofl2:


Różyczka, ja też startowałam z 80cm, a teraz 122cm... Jak sobie pomyślę, że to tylko 12 cm więcej niż wzrost mojego starszego synka, to mam takie oczy::szok:
Do kąpania bierz Oilatum, nie trzeba już potem balsamować maluchów, ale do wanienki też się przyklei :baffled:, jednak moim zdaniem jest the best.


Elala, ja też sobie planowałam różne rzeczy na "po 30tc", ale prawda jest taka, że ledwo na połowę starcza mi sił (plus regularnie obezwładniają mnie infekcje),nawet przy jedzeniu sapię jak lokomotywa, a brzuchol przeszkadza nawet w umyciu wanny. Chociaż na ogólną kondycję nie narzekam. Obecnie nie rozstaję się ze stołeczkiem/krzesłem, bo nawet przy gotowaniu czy wyciąganiu prania z pralki (lub książek z kartonu ) nie jestem się w stanie pochylić na dłużej niż kilka sekund ("pęka" krzyż).
Jak możesz, to sobie zrób listę czego potrzebujesz i kupuj nawet po kilka drobiazgów po pracy czy w weekend i odhaczaj z listy.
A co do ubranek - popierz (możesz na pocz. tylko te 0-3) i posegreguj wzrostowo (np.50-74 lub 0-3mies, 74-86, 3-6 mies, 86-92,6-9 mies, etc) jak masz mało miejsca, to polecam worki z kt.można odessać powietrze odkurzaczem. Ja posegregowałam wzrostowo, poprałam te na 0-6mcy, 0-3 dodatkowo poprasowałam i włożyłam do komody, 3-6 są uprane i czekają w worze. Pozostałe posegregowane wzrostowo+sezonowo, więc tylko wyjmę wór, odświerzę i nie będę dziesięć razy przeglądać. Może przyda Ci się takie rozwiązanie;-)


Bibiana!!!! Jak to lata nie będzie!!!??? Odwołali??? Nie mów mi tego, gdy za oknem hałdy śniegu mam...., a wiosna tylko w kalendarzu, na oknie w postaci rachitycznych narcyzów i w dziobach ptaków (zbierają już patyczki na gniazdka i pięknie śpiewają, im też się dzieci chce :-))
A brzuszek (a raczej brzuszysko, hi hi hi) to jż niedługo Ci wyskoczy, słowo!:tak:


Lilonka, bardzo dobre podejście, "trzymaj" dzieciaczki jak najdłużej ( waga już śliczna :tak:).
Ja też korzystam ze "sztuk akrobatycznych", żeby się w nocy z boku na bok przekręcić :wściekła/y:


A tak wygląda "obecne mieszkanie" moich maluchów:
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    26,7 KB · Wyświetleń: 64
Bibiana z usg wynika ze mam lozysko na przedniej scianie wiec to moze amortyzuje ruchy dzieciaczkow, czasem czuje jakies pukniecie ale to nie jest jakies regularne i kilka razy wieczorem jak lezalam na plecach to widzialam jak lewa strona brzucha sie unosila kilka razy:)
a Twoje +3 kg to niezla waga, u mnie sie smieja ze wygladam prawie jak w 7 miesiacu i brzuchol wyraznie juz wystaje...

Magii jaki zgrabniutki i sliczniutki Twoj brzuszek...:-D

Kretowinka kciukasy jak najbardziej nadal mocno trzymam oby jak najdluzej udalo Ci sie w trojpaku przetrwac:-D
 
NovaMama - WOW :szok: ale brzusio!! SUper - jaki zgrabny i ładny - i bez rozstępów :-)
Ja właśnie takie rozwiązanie na ciuszki zastosowałam - na wierzchu zostawiam 50, 56 i 62 cm - resztę popraną i poprasowaną wkładam do próżniowych worków - potem tylko wyjąć trzeba będzie i gotowe będą.

A co do kosmetyków - tak myślę - coś oprócz Oilatum do higieny niemowlaczków trzeba??? Chodzi mi o kosmetyki.... Bo na odparzenia Linomag/Sudokrem najbardziej polecane są z tego co czytam...a tak poza tym? Jakaś oliwka czy cuś??

Bibiana - ja zaczynałam od 69/70kg - i teraz mam 80 :szok: Dodam że przed ciążą mi przybyło ze względu na kurację hormonalną... No ale liczę że startowałam od 70kg. A wzrost mamy taki sam -175cm :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry