reklama

Ciąża bliźniacza

NovaMama brzusio sliczny.
A co do lata to zależy na którym kanale jest pogoda :-D ostatnio zapowiadali deszczowe lato, a wczraj na wp wyczytałam ze 20 kwietnia upały:-D

Różyczka ale Ty widzę że masz taką szczuplejszą budowę:tak:

Polka to może tak być że przez te łozysko mniej ich czujesz, ale jak podrosną to zapewne dzadzą o sobie znać :tak:

Nova Mama a kiedy masz kontrole? i jaki poród będzie? bo chciałaś sn?
 
reklama
Hej mamuski i te juz rozpakowane i zapakowane, no i nowe na tym forum rowniez:))
Dawno tu nie zagladalam, brak czasu po prostu:/
Moje slicznotki maja sie dobrze. Rosna pieknie, a kazdy dzien z nimi to nowe doznania, wyzwania i ....ahhh ;))

Dla tych mam, ktore jeszcze czekaja na swoj czas : TRZYMAM KCIUKI i przede wszytskim POZYTYWNE NASTAWIENIE!!! Lekarze nie sa nieomylni. Dbajcie o siebie i wierzcie w to, ze wszytsko bedzie dobrze:D

a tu moje dwutygodniowe krolewny:))'
DSC_0113.jpgDSC_0112.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0113.jpg
    DSC_0113.jpg
    38,5 KB · Wyświetleń: 73
  • DSC_0112.jpg
    DSC_0112.jpg
    35,7 KB · Wyświetleń: 80
NovaMama wow! to się nazywa brzuszek! jestem pełna podziwu, bo zdaje sobie sprawę jakim utrudnieniem w codziennym życiu jest tak pokaźny brzuszek. Choć mam przeczucie,że i mój urośnie bardzo duży, bo jakoś tak szybko rośnie ... albo się mi wydaje ... od czwartku przybyło mi 2 cm w pasie, teraz mam 88cm - to w dzień, a wieczorem jest o wiele większy. Ja zapomniałam się zważyć przed, przytyłam ciut w czasie stymulacji, więc tak sobie myślę,że moja waga startowa była 57 kg, a teraz 61 i tak trochę się obawiam,że szybko tyje ... na razie mój rekord życiowy :-D
 
Bibiana :-) teraz to już czas przeszły :-D:-D a mąż to może nie tak brzuszkiem był zszokowany co moim biustem :-D:-D widział mnie ostatnio 4 lutego , teraz na Święta a znowu mnie zobaczy w maju ... no ciekawie się zapowiada ;-)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, brzuszki piękne!
Margaret Twoje krórewny przecudne!

Ja na szczęście prawie wszystko zdążyłam przygotować dla maluszkow bo mąż miałby teraz cieżko sam to wszystko ogarnąć.

Ja już zostanę w szpitalu do rozwiązania. Wyniki badań związanych z cholestaza nieco spadły, ale lekarze mówią ze to podstępna choroba i niebezpieczna na maleństw. Ciążę beda chcieli rozwiązać ok 36 tc. tak by dzieciaczki jeszcze trochę dojrzały. Moja szynka trzyma, ale jedynie na szwie, wiec to kolejna niepewność czy nie wywinie jakiś numerów. Także dziewczynki z kolejki porodowej - postaram sie jak najdłużej utrzymać swoje zaszczytne 4 miejsce :-)
 
Zapomniałam jeszcze dodać, ze moje chłopaki po dzisiejszym usg ważą - 2100 i 2050 g. Ja natomiast jestem na ścisłej diecie wątrobowej i schudlam 3 kg. Wiec przez cała ciążę przybyło mi jak dotąd ok. 14 kg.
 
Różyczko, nie kupuj oliwki, często uczulają i wszystko mażą... (Jeśli myślisz, że się przyda to polecam bambino, także ich mydełko i chustki mokre).
Jak wykąpiesz w oilatum, to nie trzeba już smarować. Od 3-6 mca możesz stosować szampon (oilatum też robi).Na pupę linomag i sudocrem. Możesz mieć w zapasie wazelinę - przydaje się np.do natłuszczenia ciemieniuchy (na godzinę przed kąpielą), przy bardzo przesuszonej skórze też. Jak będzie mocniejsze słońce, to warto mieć pod ręką krem z filtrem, ale uwaga! Większość kremów można stosować od 1-go mca życia! Zwróć też uwagę na parabeny i związki perfumujące-nie powinno ich być w zawartości kremu.


Bibiana, termin mam na 30-go kwietnia, następna wizyta 20-go, 10-go idę jeszcze na usg. Tak, nadal chcę sn, uzgodniłam z lekarzem, że będzie to możliwe (1-szy chłopiec "u wyjścia" jest już wpasowany w kości kulszowe). Od lekarza usłyszałam, że nawet, jeśli po urodzeniu 1-go dziecka drugie się obróci(teraz główkowo), to będzie poród pośladkowy. Nie twierdzę, że nie napawa mnie to lękiem, ale cóż, wszystko co nowe trochę niepokoi, a bliźniaków jeszcze nie rodziłam :-)
Zastanawiam się jednak, czy lekarz obecny przy porodzie zdania nie zmieni, bo na poród trafię na "przypadkowy" zespół lekarsko-położniczy (do obecnego lekarza chodzę żeby mnie przyjeli na poród, taka prawda).


Margaret, cudne Twoje Dziewczynki! Dzięki za dodanie otuchy


Eevlee, to dobrze, że jesteś pod stałą opieką. Trzymam kciuki za Twój spokój i cofanie się cholestazy&&&&&&&


Gotadora, zgadza się, często w początkach ciąży najpierw pojawia się biuścik i skóra ładna się robi i włosy błyszczą....ach rozmarzyłam się....:-D
 
zdjęcie (56).jpgzdjęcie (58).jpgzdjęcie (59).jpg
Oj nawet nie próbuję nadrobić, tyle napisałyscie :)
Gratulacje rozpakowanym :-D i trzymam kciuki za te leżakujące w domach i w szpitalach.
Widzę, że wklejacie fotki brzuszkowe. Dziś zrobiłam kilka i odważyłam sie wejśc na wagę. Doznałam szoku +10 kg, łeeeeee :szok:
Miałam chwilke dla siebie i usiadłamzrobiłam listę wyprawkową jak zobaczyłam, że zaczynam juz ostatni trymestr to jakoś nerwowo się zrobiło. Poza tym jestem już "szczęśliwą posiadaczką glukometru" i jestem strasznie nieszczęśliwa z powodu zmuszania się aż do 6 posiłków dziennie. Szczególnie wieczorem (nigdy nie jadałam kolacji a tu 2 !!!) Notuje dzielnie jadłospis i pomiary i zobaczymy co powie diabetolog w piatek ;) A może wyśle mnie na powtórne badanie, tak sie łudzę, bo w sumie po wnikach nie widzę żeby było cos nie tak.
No to wkleiłam siebie w wersji hippo w trójpaku ;)
 

Załączniki

  • zdjęcie (56).jpg
    zdjęcie (56).jpg
    17,5 KB · Wyświetleń: 73
  • zdjęcie (58).jpg
    zdjęcie (58).jpg
    11,3 KB · Wyświetleń: 65
  • zdjęcie (59).jpg
    zdjęcie (59).jpg
    13,3 KB · Wyświetleń: 69
Ostatnia edycja:
reklama
Ale dziś jesteście mega produktywne :-). A ja od rana latam i załatwiam wszystkie zaległości i ostanie zakupy. Na ktg ok.

Margaret ja też będę miała niedługo takie śliczności :tak:. Na zdjęciach Twoje cłóreczki wyglądaja na takie grzeczniutkie-jestem ciekawa, czy jak nie śpią to tak jest ?

Eevlee dobrze, że |Cie przetrzymają w tym szpitalu, bo z cholestazą nie ma żartów. A waga dzieciaków słuszna :-)

Dytko odnośnie cukrzycy to po pierwszej wizycie u diabetologa przez pierwsze dni też się łudziłam, że to pomyłka, bo miałam niezłe cukry. W efekcie wylądowałam na insulinie i 8 posiłkach :szok:. Ile masz wymienników dziennie ? Cukrzyca nie jest taka straszna, tylko trochę upierdliwa. Najgorzej to na początku wpaść w ten rytm z posiłkami. Mierzysz ketony ? Nie oszukuj z jedzeniem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry