reklama

Ciąża bliźniacza

Asiek - nie siejesz paniki tylko sprawdzasz. Zadzwon do swojego lekarza i zapytaj. Po pierwsze meczysz sie fizycznie jak cie tam swedzi a po drugie nie przestaniesz sie martwic dopoki ci nie sprawdza, a tu wystarczy tylko wynik z krwi i masz odpowiedz.
Palam - wracaj do domciu i odpoczywaj:-)
 
reklama
Dzieki dziewczyny za dobre slowa :-)
Dostalam fenoterol i jest masakra.. Telepie sie, serducho lata, oddech ciezki.. Strasznie to zle znosze. Powiedzcie czy lekarze przepisuja ten lek do brania w domy razem z izopinem?
 
Marcysiowa ogolnie naprawde nie jest zle. Pogadam z dziewczynami, poogladamy tv, poleze sobie bo w domu to zawsze cos za bardzo kluje w oczy zeby tego nie zrobic;-) przez ten tydzien maz utonie w brudnych skarpetach, kurzu itp. Itd. ;-) ja przynajmniej mam pewnosc ze chlopakom nic nie grozi. Leze pod ktg juz 3 raz dzisiaj mimo ze skurczow nie odczuwam i sie nie zapisuja. Meczy mnie tylko robota ktora czeka na mnie w domu. To ze maz pracuje nie pokrywa naszych zobowiazan finansowych i co miesiac trzeba miec na oplaty ;-)
 
No niestety. W ciąży musimy uważać na siebie, nasze dzieci, prowadzić dom i pracować na etat. Teraz musisz odpoczywać, bo na tym etapie jak się przeciążysz to poród murowany. Poza tym na fenku każą Ci leżeć plackiem. A mąż może się nauczyć prać skarpetki i kurz wycierać.
 
Tigla - gratuluje ogromnie
Kretowinka - tobie tez gratuluje bo chyba jeszzce tego nie robilam
palam - nie martw sie skarpetkami meza. Ja pod koniec ciazy prawie sie nie ruszalam, emek musial mi pomagac wstac z kanapy bo nogi odmawialy posluszenstwa, czsem cos ogarnelam. Mialam ogarnac chatke w sobote ale na porodowce wyladowalam, emek obiecywal ze posprzata zanim do domu wroce, wyszlo jak wyszlo ze calymi dniami byl u nas w szpitalu i jakos krasnoludki nie posprzataly (a on zawsze sadzil ze krasnoludki mamy) wrocilam do domu i nie wiedzialam za co sie brac. Ale przezylismy. Tak wiec moja droga nie martw sie o kurz i skarpetki. Lez i odpoczywaj
eevlee - kciuki zacisniete za 29 kwietnia, a jak szybciej to tez sie nie martw. waga chlopakow ladna a moi sa z 34 tygodnia i 5 dnia i nie zachowuja sie jak wczesniaki. Filip jakby mogl to by wstal i poszedl, w wannie cop on wyprawia to przechodzi ludzkie pojecie, jak on pojdzie do szkloy to bede tylko czekala na wiadomosci typu "Filip stukl szybe, Filip rozkrecil krzeslo" on to jest masakra. Ma 5 miesiecy, jest wczesniakiem a juz sie szykuje do siadania i raczkowania.

Nie nadrobie wszystkich waszych wpisow wiec trzymam za was wszystkie kciuki, pilnujcie sie i odpoczywajcie bedzie dobrze. Poki mozecie poczytajcie ksiazki obejrzyjcie filmy bo pozniej to czas wam tak bedzie lecial ze szybko sie zestarzejecie :)
 
Palam objawy takie jak palpitacje serca czy trzęsawki są normalne przy fenoterolu, dlatego pól godziny wcześniej powinnaś zażyć izoptin, który spowalnia akcje serca. Po 2 tygodniach organizm sie przyzwyczaja.

Asiek nie ignoruj żadnych swedzen. Cholestaza jest niebezpieczna dla dzieci. Ja sie z nią zmagam i gdyby nie szpital mogło by być różnie. Tyle ze mnie nic nie swedzi a dzięki leczeniu zdrowieję. Wystarczy ze zbadasz krew - transaminazy wątrobowe, poziom kwasów zolciowych w organizmie. Lekarz już będzie wiedział. Ale nie martw sie na zapas, bo wiele dziewczyn ma swedzenia a wcale nie wynika to z cholestazy.
 
reklama
No niby nie mam żadnych krostek ani plamek, a najbardziej swędzenie dokuczało mi w nocy, teraz tak ledwie ledwie i dlatego, szczerze mówiąc, poza cholestazą nic mi nie przychodzi do głowy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry