Tigla - gratulacje:-)
Oczywiscie nie jestem w stanie wszystkiego nadrobic co tam u Was slychac.
Ktroras z Was zaczela brac fenoterol - normalne sa wszystkie objawy o ktorych piszesz, a co do izoptinu to ja mialam tak ze jego musialam odstawic po ok 2 tygodniach bo czulam sie fatalnie.
A u nas wsztystko wporzadku. Dzieciaczki rosna jak na drozdzach. Waga z wtorku Tomek 3440, a Lenka 3290 - ogolnie przybieraja srednio po 200-300 gram na tydzien, wiec ksiazkowo. W nocy budza sie co 3 godz, ale potrafia zrobic sobie 6 godzinna przerwe rowniez. Od niedzieli wychodzimy na spacery:-) Wozek ktory mamy (TFK) spisuje sie super, wiec jak cos bardzo go polecam. W koncu zobaczylam jak miasto wyglada, po tylu miesiacach siedzenie w domu.
Z problemow wczesniaczych to Lenka ma niedokrwistosc, ale to ponoc normalne, a poza tym rozwijaja sie super.
Oczywiscie nie jestem w stanie wszystkiego nadrobic co tam u Was slychac.
Ktroras z Was zaczela brac fenoterol - normalne sa wszystkie objawy o ktorych piszesz, a co do izoptinu to ja mialam tak ze jego musialam odstawic po ok 2 tygodniach bo czulam sie fatalnie.
A u nas wsztystko wporzadku. Dzieciaczki rosna jak na drozdzach. Waga z wtorku Tomek 3440, a Lenka 3290 - ogolnie przybieraja srednio po 200-300 gram na tydzien, wiec ksiazkowo. W nocy budza sie co 3 godz, ale potrafia zrobic sobie 6 godzinna przerwe rowniez. Od niedzieli wychodzimy na spacery:-) Wozek ktory mamy (TFK) spisuje sie super, wiec jak cos bardzo go polecam. W koncu zobaczylam jak miasto wyglada, po tylu miesiacach siedzenie w domu.
Z problemow wczesniaczych to Lenka ma niedokrwistosc, ale to ponoc normalne, a poza tym rozwijaja sie super.