Różyczka82
Fanka BB :)
Witajcie
Ja juz z domciu piszę
Nie ma to jak własna wanna...niby takie to banalne a jak poprawia humor 
Wypisali mnie, szyjkę mam 48m, Maluchy ważą po 1400-1500g (co usg to inny pomiar). Wszystko idzie książkowo.
STerydy na wszelki wypadek przyjęta, mam odpoczywać, nie denerwować się i w 2-3 tyg.czerwca zgłosić się - położą mnie na tydzień po czym będzie cc. Taki jest plan.
Obyśmy w trójpaku do tej połowy czerwca dotrwali....
Palm - trzymam kciuki - w szpitalu już mają metody na te skurcze, nie martw się - na pewno wszystko będzie dobrze
Asiek - trzymam za Ciebie kciuki....oby to nie byłą cholestaza....
Ja juz z domciu piszę
Wypisali mnie, szyjkę mam 48m, Maluchy ważą po 1400-1500g (co usg to inny pomiar). Wszystko idzie książkowo.
STerydy na wszelki wypadek przyjęta, mam odpoczywać, nie denerwować się i w 2-3 tyg.czerwca zgłosić się - położą mnie na tydzień po czym będzie cc. Taki jest plan.
Obyśmy w trójpaku do tej połowy czerwca dotrwali....
Palm - trzymam kciuki - w szpitalu już mają metody na te skurcze, nie martw się - na pewno wszystko będzie dobrze
Asiek - trzymam za Ciebie kciuki....oby to nie byłą cholestaza....
Mówił mi, że wielokrotnie już widział takie "cuda", a to po prostu lekarz czasem nie zauważy skurczu i stąd bywają różnice w pomiarach.
, może to nie cholestaza.
