NovaMama
Zaangażowana w BB
Palam,na więzadła nie ma sposobu... Mnie bardzo bolały między 25 a 30 tyg, ale głównie od intensywności zajęć. Jest to specyficzny "ciągnący" ból. Teraz mam nawroty od str.brzucha gdzie leży większy syn, po prostu za duży ciężar.... Najlepszy na to jest odpoczynek, możesz wziąść paracetamol jeśli już nie wytrzymujesz, ale to zawsze chemia....
A ból rozchodzących się stawów jest troszkę inny, bardziej "tępy"w moim odczuciu, choć nie musi boleć. Często objawem rozluźniających się stawów (bo dot.to całego ciała, nie tylko obszaru miednicy) jest trudność utrzymania przedmiotów w dłoni (kłopoty z wyczuciem siły chwytu-często coś lei z rąk) lub np."rosnąca"stopa (ja po synu mam plus 1 i 1,5 numeru...)
Biodra i pośladki mogą też boleć od obciążenia gdy się leży/śpi dłuższy czas na jednym boku (mnie taki ból regularnie w nocy wybudza).
Eevlee,jeśli na sobotniej wizycie znów usłyszę od gina, że dociągnę do 40tc (czyli poród w okolicach początku maja....) to pewnie i Ciebie wpuszczę i może Asiek się załapie....Choć wtedy to już pewnie na czworakach będę chodzić, a chłopaki przekroczą 4kg.... Tak naprawdę, to już mi tak brzuchol ciąży, że nastawiam się na poród każdego dnia.
Dziewczyny, czy wyszło Wam może na usg (oby nie) powiększenie miedniczek nerkowych u dziecka? (Częściej pojawia się u chłopców)
A ból rozchodzących się stawów jest troszkę inny, bardziej "tępy"w moim odczuciu, choć nie musi boleć. Często objawem rozluźniających się stawów (bo dot.to całego ciała, nie tylko obszaru miednicy) jest trudność utrzymania przedmiotów w dłoni (kłopoty z wyczuciem siły chwytu-często coś lei z rąk) lub np."rosnąca"stopa (ja po synu mam plus 1 i 1,5 numeru...)
Biodra i pośladki mogą też boleć od obciążenia gdy się leży/śpi dłuższy czas na jednym boku (mnie taki ból regularnie w nocy wybudza).
Eevlee,jeśli na sobotniej wizycie znów usłyszę od gina, że dociągnę do 40tc (czyli poród w okolicach początku maja....) to pewnie i Ciebie wpuszczę i może Asiek się załapie....Choć wtedy to już pewnie na czworakach będę chodzić, a chłopaki przekroczą 4kg.... Tak naprawdę, to już mi tak brzuchol ciąży, że nastawiam się na poród każdego dnia.

Dziewczyny, czy wyszło Wam może na usg (oby nie) powiększenie miedniczek nerkowych u dziecka? (Częściej pojawia się u chłopców)

ja to zyje w blogiej nieswiadomosci bo mi tu nikt nie mierzy i nie zaglada jak tam moja szyneczka sie sprawuje
