Mama0306
Mama na pełen etat
Melduję się po wizycie. Dziewczyny jak maliny. U nich wszystko w porządku. Moja szynka nagle od szpitala urosła bo ma 2cm, jest twarda i trzyma. Najważniejsze - brak wskazań do szpitala. :-) Kolejna wizyta za 2 tygodnie. Mam dużo odpoczywać, jak najwięcej leżeć. Na szczęście nie mam bezwzględnego nakazu leżenia. Mogę czasem wstać sobie kanapkę zrobić. Albo zupkę podgrzać co właśnie idę robić.
EDIT: zapomniałam wspomnieć, że lekarz o porodzie wspomniał. Powiedział, że bez mojego naciskania (bo ja tego tematu nie poruszam na razie) skłania się do cesarki. Ja mu powiedziałam, że zgadzam się na to co on zarządzi. Spytał się czy na sn też się zgodzę. Ja mu powiedziałam, że mu ufam i jeśli będzie chciał to spróbuje sn. Ale na 90% będzie cc.
EDIT: zapomniałam wspomnieć, że lekarz o porodzie wspomniał. Powiedział, że bez mojego naciskania (bo ja tego tematu nie poruszam na razie) skłania się do cesarki. Ja mu powiedziałam, że zgadzam się na to co on zarządzi. Spytał się czy na sn też się zgodzę. Ja mu powiedziałam, że mu ufam i jeśli będzie chciał to spróbuje sn. Ale na 90% będzie cc.
Ostatnia edycja:
Mama 290 - jakos wczesniej przegapilam ze ty jestes z UK. Trzymaj sie jak najdluzej ze swoimi maluszkami w brzusiu. Trzumam kciuki aby maluszek zacal rosnac. Dotrwaj do skonczonego 28 tc to tem przelomowy. Kciuki zacisniete za was. Dzieki za namiary na skarpetki uciskowe. Jak mi nie przejdzie to sie chyba na zakupy do bootsa wybiore. Rozyczka dobry pomyslk z tym pakowaniem. Wyglada na to ze tylko ja zostalm w tyle - ale ze do porodu mi sie nie spieszy
to i pakowanie moze jeszcze z tydzien poczekac.