reklama

Ciąża bliźniacza

Hej kobitki!
Pare dni mnie nie bylo ale to dlatego ze zrobilysmy sobie z corcia wypad nad morze na kilka dni, mala ma prawie 3 lata a jeszcze morza nie widziala, a ze w wakacje to juz bede ledwo na chodzie zeby w taka podroz sie wybrac to pojechalismy teraz, pogoda dopisala, powdychalismy morskie powietrze i szczesliwi wrocilismy do domku:-)

Marcysiowa dobrze ze z Wami wszystko dobrze, szkoda tylko ze teraz dupka Cie boli i uwazaj na siebie kobitko!!!
Netka kciuki mocno zacisniete!!!!
Novamama i e
 
reklama
Marcysiowa - no to dobrze trafiłaś:-) dobrze czytać o pozytywnych wrażeniach ze szpitala. Ale uważaj na siebie, bo niestety ciąża sprzyja rozkojarzeniu:tak:

NovaMama - a Ty jak tam? Cały czas w 3paku?

Eevlee - gratuluję pięknego wyniku suwaczkowego:-) Pewnie teraz z każdym dniem jesteś spokojniejsza o chłopaków - jeszcze parę dni i będziesz ich tulić w ramionach - i wtedy już wszystko przestaje mieć znaczenie - tygonie leżakowania, godziny pod ktg, popękane żyły po kroplówkac.

Różyczko - my już po kilku spacerkach. Wózek sprawdza się naprawdę super. Lekko się prowadzi - wczoraj nawet prowadziła go 12 letnia chrześnica męża;-) Maluchy karmimy cyckiem - dajemy radę, chociaż bywa to czasochłonne. Maluchy zużywają pieluch tonami :szok: wczoraj poszło 17 albo 18. Zuzia szczególnie upodobała sobie robienie w czystą pieluchę - więc czasem przy jednym przebieraniu idą 2 pieluchy;-)

Jeśli chodzi o wagę - to w sumie końcowej wagi nie znam - jak szłam do szpitala było chyba + 20. Teraz jest +8 i spada. Brzuch też coraz mniejszy - tylko flakowaty no i trochę rozstępów się zrobiło pod sam koniec. Im dalej od cc tym jest coraz lepiej - chociaż blizna cały czas ciągnie.
 
Marcysiowa - to pewnie nieźle się strachu najadłaś, ale dobrze, że to fałszywy alarm. Mnie lekarz przestawił z doustnego duphastonu na dowcipną luteinę, bo stwierdził że ona domiejscowo lepiej zadziała na szynkę i przez pierwsze dni nie mogłam się przyzwyczaić, bo nagle tyle było śluzu...
Dzisiaj w nocy miałam kolejny kryzys, generalnie czuję sie tak jakbym leżała na worku kości i kosteczek, sen przychodzi nad ranem a tu nagle siku i tak w kółko. Plusem jest to, że swędzenie trochę przeszło, a minusem, że bardzo źle mi się oddycha.

Teściowa przywiozła mi w weekend jakieś kwiatki w doniczkach "żebym sobie postawiła" - nie mam pojęcia skąd jej ten absurdalny pomysł wpadł do głowy - więc "uszczęśliwiona" zabrałam się dzisiaj za ich przesadzanie i połowę wywaliłam... Wiem, że miała dobre chęci, ale naprawdę...
 
Dziewczeta, ja krótko- schodzę z podium, bo zostałam mamą :-) Wczoraj około 22 przyszli na świat drogą cc moi synkowie. O szczegółach napiszę, jak już dojdę do siebie.
Serdecznie pozdrawiam Was wszystkie!
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    28,5 KB · Wyświetleń: 86
NovaMama przecudne dzidziusie! Mam lzy w oczach jak patrze na to zdjecie....Serdeczne gratulacje! :)) Niech sie maluszki zdrowa chowają! :) Co prawda ja jestem w ciąży pojedynczej, ale tez miałam prawdopodobieństwo, ze moge miec bliźniaki, gdyz u mie mama miała :) Jednak na USG zobaczyłam 1 serduszko i odetchnelam z ulga...Nie wiem jak to jest być w ciazy mnogiej, ale musi to byc nie lada wyzwanie. Teraz NovaMama możesz sie cieszyc podwojnym szczesciem! :) NovaMama czy w Twoim przypadku konieczne było cc? Czy sama obawiając sie porodu wybralas ta metode?
 
Netka- mam nadzieję że to błąd w pomiarach o jakich często dziewczyny tutaj piszą &&&&& za zdrowiutkie i donoszone szkraby:) nie załamuj się i myśl pozytywnie.
Marcysiowa- to się pewnie strachu najadłaś po tym upadku;/ ale najważniejsze że z dziewczynkami wszystko ok :-)
Różyczko - tak jak piszesz w weekend spokojniej na forum bo kto wysiedzi przy tak pięknej pogodzie w domu. Nareszcie można wyjść na świeże powietrze i złapać troszkę słońca oby jak najdłużej trwała taka piękna pogoda:)
Novamama- Gratulacje :) piękne chłopaki :-D
 
NovaMama - cudaśne Maluszki!! GRATULUJĘ SERDECZNIE :-):-):-) No i na relację z cc czekamy oczywiście :)

Marcysiowa - dobrze że nic się nie stało! Ja od paru dni budzę się w nocy cała mokra - pocić się strasznie zaczęłam...wkładka też mokra cała - ale to pot i luteina właśnie...choć stresa mam co noc... Uważajcie na siebie :)

Asiek - już w sumie niedługo Ci zostało, z tymi nocami rozumiem Cię doskonale...też źle sypiam - a będzie pewnie jeszcze gorzej... a co do teściowej - hahaha...tak to jest jak na siłę próbuje uszczęśliwić :baffled:

Lilionka - super sobie radzicie :) i ile pieluch zużywacie :szok::szok: o matko! Waga ładnie Ci spada - SUPER :) Odzywaj się czasami jak sobie radzicie - i zdjęcia Maluchów wrzuć - pewnie jak na drożdżach rosną :)
 
reklama
Evevlee - no to się doczekałaś i jesteś teraz na pierwszym miejscu:)) naciesz się bo już długo w trójpaczku ci czasu nie pozostało :-D

1. Eevlee
2. Asiek
3. Elala
4. Pachnąca
5. Marcysiowa
6. Wiosanka
7. Palam
8. Netka
9. Maggi
10. Różyczka
11. Dominiska
12. Dytko
13. Mama
14. Zenia
15. Multimama
16. Gloriane
17. Charlottema
18. Bibiana
19. Polka
20. Gotadora
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry