reklama

Ciąża bliźniacza

hej dziewczyny :-)

wszystkim blisko mety życzę cierpliwości!!! trzymam kciuki, żeby jak najszybciej, najsprawniej i w ogóle naj!!!

u mnie też słonecznie!!! w nocy spadł pierwszy śnieg, rano synek przed wyjściem do szkoły szalał na tej odrobinie tego białego co zostało przed garażem... ja też mieszkam pod miastem i różnie bywa z odśnieżaniem... w zimie mogę zapomnieć o spacerach w mojej okolicy, ale za to każdą inną porą jest pięknie!

wczorajsze usg szybkie i bezbolesne - wszystkie parametry w normie - maluchy zdrowe i rumiane!!! mój doktorek twierdzi, że się uśmiechały, ale na płeć za wcześnie, po odbiór płci mam zgłosić się na połówkowym!!!

zaraz spróbuję opcję wstawiania zdjęć...
 
reklama
Witam nowe mamy na forum i te już poznane.
Jestem po wizycie u lekarza wszystko jest w porządku,szyjka dłuuga jak autostrada :-D, dzieci są bardzo aktywne,( nawet widziałam jak bawią się razem) przybrały pozycje pośladkową nawet nie musiałam tego na USG zobaczyć, bo sama wyczuwałam główki koło żeber. Po prawej stronie gdzie jest chłopczyk, naciska mi na wątrobę i to boli czasami, że nie idzie wytrzymać zwłaszcza jak się siedzi lub leży, mam nadzieje że zrobi w najbliższym czasie fikołka i ulży mi trochę:-(.

Temat wózka, ja wybrałam Tako Duo Jumper tyle że on nie nadaje się na zakupy bo jest szeroki i nie mieści się w sklepach. mi zależało na masywnym takim wózku bo u mnie są tereny takie górskie, jak spadnie śnieg to ciężko by było na jakiś piankowych kółeczkach. A na za kupy to tylko transportem jeździmy.I ważne dla mnie jest też, że będę miała ich na oku. Chciałam kupić taki jak ma Milla, ale cena z kosmosu a wtedy jakoś nie mogliśmy znaleźć używanego w dobrej cenie. On jest trochę węższy i też masywny. Ale myślę, że będę zadowolona z mojego.
Jijka, Napierajka, Aneszka i Karmelova trzymam kciuki, już niewiele zostało wam, życzę udanego, szybkiego rozpakowania się.
Karmelova już naprawdę niewiele zostało, trzymaj się tam, domyślam się jak już ciężko jest w tym okresie bo mi już jest ciężko a nawet nie przekroczyłam jeszcze 30 tc. Będzie dobrze;-) Możliwe, ze wrócisz ze szpitala już z bąblami.:tak:
 
jjka, aneszka, napierajka, karmelova - już niewiele Wam zostało. Trzymajcie się kochane - dacie radę

Ja po wczorajszej wizycie. Jednak będą dwie dziewczynki. Myśleliśmy, że może parka. Duże są, bo ważą 750g. Obie są o 9 dni starsze, niż wskazywałby na to termin według ostatniej miesiączki. Szyjka na razie się nie skraca. Także jest dobrze. Nadal mam brać luteinę.
 
Misiarska a robiłaś badania na poziom progesteronu? Bo w tym wieku ciazowym brać luteine to trochę dziwne, dwa łożyska produkują go tyle ze aż nadto. Mnie lekarz odstawił progesteronu w 14 tc, a ja nie produkowalam własnego wcale po in vitro z ciałka żółtego.
 
katerine mnie się ten Tako też bardzo podobał, tylko właśnie to że jest szerszy niż drzwi przeważyło i się na niego nie zdecydowałam... Mój Implast jest do niego bardzo podobny tylko gondole ma mniejsze...

Zazdroszczę tym co niedługo się rozpakują...też bym już chciała :happy2:
karmelova trzymaj się dzielnie w szpitalu, może cię już z niego nie puszczą bez dzieci :tak:
 
Hej dziewczyny! Ja już po wizycie u lekarza. Wszystko jest OK, moje smoki waza już 2800 i 2900 g, wiec są naprawdę duże i nadal rosną. We wtorek mam sie pokazać w szpitalu na KTG i pod koniec przyszłego tygodnia albo na początku kolejnego cesarka. Muszę wiec jeszcze tydzień jakoś wytrzymać.
karmelova, pytałam o sterydy i lekarz mi powiedział, ze już nie ma sensu ich podawać, bo ciąża jest już donoszona.
 
Ja już po wizycie. Jestem wkurzona idę jutro do szpitala na klika dni na podanie sterydów, tylko zastanawiam się czy jest sens podawania ich w takim stadium ciąży? Wydaje mi się że inne dziewczyny dostawały wcześniej.. Nastepną wizytę mam 18 grudnia czujecie?? Mam nadzieje że dzieci szybciej postanowią wyjść bo zwariuje. Jak wróciłam od gina to 2 godz przebeczałam z bezsilności i wykończenia. Nie wiem czy w szpitalu będzie dostęp do internetu więc mogę się kilka dni nie odzywać.

u mnie w szpitalu jest taka rozpiska z zaleceniami ad podawania sterydow i tam jest napisane, ze w przypadku ciąż mnogich podaje się sterydy przed ukończonym 37tyg wiec chyba dobrze, ze podają. Ale każdy szpital ma pewnie jakieś inne zasady.

Mnie wczoraj wypuścili do domu:-) Jak tylko zacznie się cos dziać od razy wracam i już będę rodzić. Jak chłopaki jeszcze będą grzecznie siedzieć to za tydzień mam się stawić na kontrolne KTG ale kazali już z torbami przyjechać w razie co. A jak będzie dobrze, to ostatecznie mają mnie przyjąć do szpitala jak skoncze 37tyg czyli ok 18 grudnia. ale sami mówili, ze male szanse, zebym do 18 grudnia donosila. Teraz już się czuję spokojna, bo msle, ze nawet teraz jest już taki bezpieczny termin, szczególnie ze miałam sterydy podane w 31tyg. Tylko nie mam zadnego skierownia na cc. Mam nadzieje, ze nikt mi blizniakow nie kaze rodzic naturalnie. TEraz jest polozenie 69 ale ten jeden kilka razy już się przekręcal glowką do dolu. Powtarzam mu, żeby został już w takiej pozycji miednicowej i niech nie stresuje matki.
 
reklama
dziewczyny jestem po usg, ciąża okazała się dwujajowa dwuowodniowa dwukosmówkowa, ale jest wszystko w porządku, parametry w normie, termin na 20 czerwca, jestem mega szczęśliwa ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry