Agniecha777
Zaangażowana w BB
edytka ja licze 7 papersom na dzien dla 1 dziecka. Tyle mnirj wiecej potrzebowały kuzynki przy 1 dziecku a wiecu nas wszystko razy dwa
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ufff... ależ musiałam nadrobić od strony 3600, ale dałam rade
Wtedy to już myślałam, że oszaleję. Na wizycie u ginekolog ona stwierdziła, że wszystko jest ok, szyjka się nie skraca, nie widziała rozwarcia, ani plamienia żadnego. Ale dała mi skierowanie do Krakowa do poradni patologii ciąży na kopernika. Zadzwoniłam od razu aby ustalić termin ale nieuprzejma pani powiedziała, że muszę osobiście przyjechać i lekarz zadecyduje czy mnie przyjmie. Więc w czwartek o 4 rano wyruszyliśmy z mężem do Krakowa( ja już z nerwów w ogóle nie spałam w nocy). A w Krakowie no cóż.... po 3 godzinach od rejestracji pan doktor wezwał mnie do gabinetu po to tylko, żeby USTALIĆ MI TERMIN WIZYTY na 30 stycznia, a na informację o tym, że w 8 tyg miałam krwiaka i teraz znowu zaczęłam plamić powiedział " trzeba się zgłosić do swojego szpitala rejonowego, a on zaprasza mnie na wizytę 30 stycznia" Wyszłam z tego gabinetu ze łzami w oczach. Z takim chamstwem to się nie spotkałam jeszcze. Postanowiliśmy z mężem pędzić spowrotem do Nowego Sącza, na łeb na szyję bo miałam umówione usg połówkowe prywatnie. Na szczęście okazało się że z dziećmi wszystko dobrze. Będzie chłopczyk i dziewczynka. Więc się uspokoiłam trochę
Co do oddziału ratującego wcześniaki to równie dobry (najwyższa referencyjność) jest też na Ujastku. Jak dla mnie niebo a ziemia, nie zdecydowałabym sie nigdy na Kopernika, jeszcze nie spotkałam się z pozytywną opinią o tym szpitalu :-( Na tym forum w zakładce Regionalne - Kraków - są relacje z porodów min na Kopernika.
Oj coś ja mam dzisiaj za dobry humor...