reklama

Ciąża bliźniacza

Ale fajnie, że w naszej tabelce, tak kolorowo się zrobiło:-)

Emilek86 tak patrzę na tabelkę i uzmysłowiłam sobie, że termin wypada Ci na 28 kwietnia czyli na dzień moich urodzin. Mi się tak marzy, żeby 28 kwietnia urodzić albo 24 kwietnia i zrobić prezencik dla mojego mężusia na imieninki:-D, ale wtedy też wypada 1 rocznica śmierci mojego dziadka, więc troszkę tak smutno:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anufka u mnie też jedna córeczka jest mniej ruchliwa, niż druga ale zwykle bywa tak, że bliźniaki maja różne temperamenty. Najważniejsze, że regularnie maluchy dają o sobie znać. Zresztą jakby obie mnie tak równo kopały, to byłoby ciężko, bo jedna z moich dziewczynek jest naprawdę ruchliwa:tak: (po tatusiu, bo ja spokojny człowiek jestem:-D).
Co do imion, to mam ten sam problem, Też już bym chciała coś ustalić a mój mąż twierdzi, że jeszcze mamy czas. Co gorsze to mamy zupełnie różne upodobania co do imion.
 
adb7 no to powinnyśmy klub jakiś założyć, hehe:-D:-D Co chodzi o imię dla chłopca to obydwojgu nam się podobało nam się- Wojtuś, więc może nie wymyśli jakiegoś innego. Ale dla dziewczynki zaczynają się schody, bo a bym chciała Joanna Elżbieta, a on by wolał chyba Maria(po jego matce), ale boi się tego powiedzieć na głos bo wie, że ja nie lubię ani imienia Maria( od dziecka), ani nie lubię za bardzo jego matki:crazy:
 
... on by wolał chyba Maria(po jego matce), ale boi się tego powiedzieć na głos bo wie, że ja nie lubię ani imienia Maria( od dziecka), ani nie lubię za bardzo jego matki:crazy:

:-D:-D:-D:-D:-Dach te teściowe...


Co do terminu to z USG wychodzi 28 kwietnia, a z OM 4 maja;-) Wiadomo jednak, że nie donoszę do 40 tyg. Liczę, że na Wielkanoc będziemy już w domu w komplecie.:happy: Jednak u Ciebie z tym terminem to wszystko możliwe...:-)
 
adb7 no to powinnyśmy klub jakiś założyć, hehe:-D:-D Co chodzi o imię dla chłopca to obydwojgu nam się podobało nam się- Wojtuś, więc może nie wymyśli jakiegoś innego. Ale dla dziewczynki zaczynają się schody, bo a bym chciała Joanna Elżbieta, a on by wolał chyba Maria(po jego matce), ale boi się tego powiedzieć na głos bo wie, że ja nie lubię ani imienia Maria( od dziecka), ani nie lubię za bardzo jego matki:crazy:

hahahaha:-D to faktycznie problem ale co lepsze to mojemu mężowi też się podoba Maria ale niech zapomni, bo mnie to imię też się nie podoba. Zaproponował, że on wymyśli imię dla jednej dziewczynki a ja dla drugiej. Oczywiście może podać swoje propozycje;-) ale bez mojej akceptacji się nie obejdzie:tak:. No cóż jak ma się rozbieżne gusta co do imion, to wybór nie jest prosty. Ale ostatecznie my kobiety mamy swoje sposoby, aby osiągnąć swój cel :-D.
 
Dziewczyny ! Jestem już po wizycie u lekarza :) Uf Uf Uf ! Dzieciaki są dwuowodniowe :)) co oznacza że odpada mi jeden problem - zaplątania się o własne pępowiny ! :) Serduszka biją idealnie, dzieciaki rosną zgodnie ze wszystkimi tabelkami no i każde ma po dwie nózki i dwie rączki :) i jakąs plamę w główce którą lekarz nazwał jakoś tak że nie zapamiętałam w każdym bądź razie z tego powstanie mózg maluchów :) No i kamień spadł z serca aż do następnej wizyty 31.01 :) Przeczytałam wszyyyystkie strony które tu nabazgrałyście a było tego sporo, więc teraz pełna nowej energii idę wypić poobiednią herbatkę :)
 
Zaproponował, że on wymyśli imię dla jednej dziewczynki a ja dla drugiej.

U nas tak to się właśnie odbyło. Każdy wymyślił imię dla jednego dziecka i nikt nikomu w paradę nie wchodził.:-) Mnie też na początku nie za bardzo podobało się imię dla córy wymyślone przez M, ale już się oswoiłam i zaczęło mi się nawet podobać.:happy:


Sarenka89
- dobrze, że wszystko git. Nie ma się co martwić na zapas, bo to tylko szkodzi dzieciom:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
A co do imion to tak .. dla chłopca jednego od zawsze bylo imię Antoś zaklepane i w ogóle wypieszczone :) Dla dziewczynek były do wyboru dwa Zosia (mąż) albo Hania (ja), no ale po wizycie u ginekologa już nie mamy problemów kogo imię wybrać bo potrzebne będą dwa :P Gorzej jeśli to będą chłopcy, bo mężowi żadne imię oprócz Antosia się nie podoba więc w najczarniejszym scenariuszu będzie Antoś i Antoś duo hehehehe :-D
 
reklama
Wiesz emilek86, co do imienia z mężem i tak się nie ma co spierać bo przecież to oni idą zglosić je do usc, i mój tatuś po drodze zmienił decyzję mojej mamy :-D ciche dni trwały i trwały.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry