Katherine - ale super dzieciaczki zrobilas przez te 36 tygodni :-) Super taka waga!
KPe007 - dobrze, ze wyniki lepiej, teraz jeszcze pokonać infekcje i do domu, oby szybko
Rila - fajnie, ze udało Ci sie przed weekendem czmychnac do domu.
Cannot - nie wiem, w ktorym tygodniu jestes, ale jeśli to faktycznie szyjka to ja bym chciała usłyszeć wyjaśnienia od lekarza i ew. skonsultowala to z kimś innym, nawet w szpitalu. Niemożliwe by wpisał 1cm szyjki i już. Doczytalam, ze w 24tc - ja bym to wyjaśniła pilnie.
Anulfka - dobrze, ze jesteś pod dobra opieka i przez to tez będziesz spokojniejsza. Trzymam mocno kciuki za Wasza trójkę. Jak trzeba leżeć to trzeba leżeć.
Ja powoli wracam do siebie, pierwsze tygodnie były przerażające straszne, ale już nie wymiotuje i wstaje z łóżka. Sił nadal mało, słaba jestem, cieżko oddychać czasami, ale w porowaniu z tym co bylo tydzien zanimw szpitalu postawili mnie na nogi to i tak nie jest zle. Czy ktoras z Was tez miała tak beznadziejny początek ciazy?
Jutro mam usg i ew. ten test Pappa, trzymajcie za nas kciuki proszę :-)