Hej Dziewczyny.
Edytka- spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe, dużo zdrowia, spełnienia marzeń.
Ja ide jutro na badanie krzywej cukrowej, okropnie się boję badania i wyniku. Jestem straszny slodzik, muszę mieć wszystko poslodzone, herbata inna mi nie smakuje. Poza tym miewam rożne stany, od emocjonalnie pozytywnego, do prawdziwej melancholii i rozpaczy. Za tydzień mam wizytę, poza niskim łożyskiem nic mi nie dolega, ale po tym co się naczytalam o krwotokach, przedwczesnych porodach z tym zwiazanych, to leżę i się nakręcam, patrzę czy brzuch podnosi się do góry.
Cannot,Fusun - w takich chwilach brak słów pocieszenia, mogę tylko powiedzieć, że jestem z Wami myślami i w modlitwie.