reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Też melduje się po ktg, dzisiaj cisza i spokój, widać leżenie pomogło, jeszcze w niedzielę mam przyjechać i w poniedziałek do szpitala, oby dziewczynki wytrzymały to będę miała ciążę donoszoną, we wtorek oficjalnie kończę 37 tydzień a w środę cesarka.
 
Dziewczyny a ja muszę zaktualizować swój status juz nie jestem "ciężarówka" tylko szczęśliwa mamusia :D wczoraj ok 17 odeszły mi wody i od razu na cięcie... Dziewczynki przyszły na świat z waga: Kornelia 2230 i Pola 1770 są obie na intensywnej terapii,Pola na ccpie Kornelia oddycha sama... Dobrze ze byłam w szpitalu bo wszystko tak szybko poszlo... Potem napisze wiecej ;)
 

Załączniki

  • 1413379388710.jpg
    1413379388710.jpg
    27,1 KB · Wyświetleń: 101
  • 1413379407991.jpg
    1413379407991.jpg
    26,7 KB · Wyświetleń: 97
Ania dla was tez dużo zdrowka napisz jak sobie chłopcy radzą i co lekarze mówią? Ja na razie widzę ze oni nie lubią mówić ze jest lepiej czy ze będzie wszystko dobrze... raczej wolą być ostrozni z chwaleniem postępów... U moich dziewczynek był jednak syndrom przetaczania czego nikt na USG nie widział a jeszcze w poniedzialek dzień przed akcją miałam robione przepływy i niby dzieci równe były... No ale chyba wszystko jest na dobrej drodze wczoraj wieczorem Pola oddychala sama ale jednak całkiem sobie nie radzi i potrzebuje pomocy no i mogłam przytulic Kornelcie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry